Czwarte miejsce w Polsce

Bogdan Tychowski
opublikowano: 2006-09-07 00:00

Policki port korzysta z koniunktury. Inwestuje w infrastrukturę i zacieśnia współpracę z głównymi klientami.

Między 45 a 50 kilometrem toru wodnego Szczecin — Świnoujście zlokalizowany jest zespół portowy Zakładów Chemicznych Police. Spółka, która należy do ważniejszych firm branży chemicznej w kraju, jako jedyna dysponuje własnym zespołem portowym, w tym nabrzeżem pozwalającym przyjmować pełnomorskie statki.

Widok z żurawia

Port, usytuowany na lewym brzegu Kanału Polickiego (Odra), już teraz — ze względu na sięgające 2,6 mln ton przeładunki — pozycjonowany jest jako czwarty w Polsce.

— W porcie odbywa się przede wszystkim przeładunek towarów masowych: fosforytów, apatytów, rudy ilmenitowej, soli potasowej, nawozów, amoniaku i kwasu siarkowego. W skład zespołu wchodzą: port barkowy, nabrzeże morskie oraz specjalistyczne nabrzeże do przeładunku chemikaliów — mówi Marek Klabacha, prezes polickiego portu.

W ubiegłym roku w porcie barkowym dobiegła końca warta prawie 8 mln zł inwestycja — zamontowano dwa żurawie, które zastąpiły stare urządzenia. Nowe mają zwiększony wysięg do 26 m i są produkowane zgodnie z najnowocześniejszymi standardami europejskimi, co wpływa na oszczędność zużycia energii.

— Port barkowy zajmuje się głównie obsługą mniejszych jednostek, przeładunkiem nawozów, ilmenitu, soli potasowej i węgla — przypomina prezes.

Strategicznie

W tym roku zaś zarząd portu — w ramach realizacji strategii uaktywniania zespołu portowego —podpisał kontrakt na 250 mln zł z Polską Żeglugą Morską. Zacieśnił w ten sposób współpracę ze swoim głównym kontrahentem i klientem portu.