(Czy) mamy kryzys w walce z kartelami?

Szymon Syp
opublikowano: 2013-02-20 16:12

Analizując praktykę decyzyjną Prezesa UOKiK w ubiegłym roku skłaniam się raczej do stwierdzenia, że mamy w Polsce kryzys w walce z kartelami.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) na swojej stronie internetowej poinformował, że w 2012 r. Prezes UOKiK prowadził 36 postępowań w sprawach antykonkurencyjnych porozumień. Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z dnia 31 marca 2007 r., z późn.zm.) „OKiKU” zakazane są porozumienia pomiędzy przedsiębiorcami, których celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku właściwym, które polegają np. na ustalaniu cen, podziale rynków zbytu lub zakupu czy ograniczaniu produkcji lub zbytu.

Ostatecznie Prezes UOKiK wydał 19 decyzji dotyczących porozumień antykonkurencyjnych (w 2011 r. i 2010 r. po 28 decyzji – spadek jest dość znaczny).

Kary pieniężne w łącznej wysokości prawie 17 mln PLN również zostały nałożone na naruszajacych prawo przedsiębiorców. Jako największy sukces UOKiK wskazuje wzmożone zainteresowanie firm ujawnianiem karteli (16 złożonych wniosków leniency w 2012 r. w porównaniu do 30 wniosków łącznie w latach 2004-2011). Jednak czy rzeczywiście można mówić o sukcesie?

Analizując praktykę decyzyjną Prezesa UOKiK w ubiegłym roku jak też planowaną szeroko zakreśloną reformę prawa konkurencji (i już wielce kontrowersyjny – vide odpowiedzialność menedżerów przedsiębiorstw) – skłaniałbym się raczej do stwierdzenia, że mamy w Polsce kryzys w walce z kartelami.

Jeśli rozbijemy i pogrupujemy decyzje Prezesa UOKiK w 2012 r. (zastrzegam, że przeanalizowałem 16 dostępnych na stronie internetowej UOKiK decyzji z 19 łącznie wydaych decyzji) dotyczące porozumień antykonkurencyjnych to okaże się, iż wśród 16 decyzji:

a)      większość (9) stanowią decyzje dotyczące porozumień wertykalnych (pionowych) – w zasadzie porozumień dystrybucyjnych;

b)      3 decyzje dotyczą zmów przetargowych (ale raczej wąskiego kalibru – ponieważ ukaranych zostało np. dwóch przedsiębiorców prowadzących piekarnie);

c)      1 decyzja zobowiązaniowa (dotycząca porozumienia wertykalnego), która pozwoliła przedsiębiorcom na uniknięcie kary pieniężnej;

d)     2 decyzje dotyczące zmów taksówkarzy (sic!);

e)      1 decyzja dotycząca porozumienia horyzontalnego (szpitale) – lecz nie dotyczącego ustalania cen.

Widać więc, że UOKiK koncentruje się raczej na wykrywaniu porozumień wertykalnych aniżeli horyzontalnych (te drugie są trudniejsze do wykrycia, ale przecież to one stanowią najpoważniejsze naruszenia prawa konkurenci, tzw. hard core restrictions).

Brak osiągnięć w walce z kartelami z pewnością był głównym motywem zmian, które niebawem zostaną inkorporowane do polskiego prawa konkurencji (W 2012 roku w UOKiK trwały prace nad nowelizacją OKiKU.

Oprócz wspomnianej odpowiedzialności finansowej menedżerów, planowane jest wprowadzenie tzw. dodatkowego programy łagodzenia kar leniency plus i settlements czyli możliwości dobrowolnego poddania się karze przez przedsiębiorcę naruszającego przepisy prawa konkurencji).