Czy polityk ma zdolność kredytową?

Expander
opublikowano: 2007-11-16 11:08

Dziś prezydent dokona zaprzysiężenia rządu Donalda Tuska. Nowy premier przeprowadzi się do służbowego apartamentu w stolicy. Jednak gdyby chciał kupić na kredyt mieszkanie w Warszawie byłoby go stać najwyżej na 2 pokoje na Mokotowie.

17 i 18 listopada możliwe będzie sprawdzanie swojej zdolności kredytowej w ramach Ogólnopolskiego Badania Zdolności Kredytowej. Każdy będzie mógł się dowiedzieć na zakup jakiego mieszkania na kredyt może sobie pozwolić?

Expander w ramach przygotowań do tej akcji sprawdził zdolność kredytową najważniejszych polskich polityków: Donalda Tuska, Jarosława Kaczyńskiego, Waldemara Pawlaka i Wojciecha Olejniczaka. Wszyscy są posłami obecnej i poprzedniej kadencji, co zobowiązuje ich do składania corocznych oświadczeń majątkowych. Właśnie z tych oświadczeń złożonych na koniec kadencji, pochodzą wykorzystane przez nas dane o ich odchodach. Oczywiście wyliczona przez nas zdolność ma charakter czysto informacyjny, nie mamy bowiem wszystkich informacji np. o zobowiązaniach tych polityków. Przy obliczeniach uwzględnialiśmy dostępną nam informację o liczbie osób w rodzinie danego polityka, natomiast nie braliśmy pod uwagę ewentualnych dochodów ich żon.

Donald Tusk

Jarosław Kaczyński

Waldemar Pawlak

Wojciech Olejniczak

Miesięczne zarobki (netto) średnia z ostatnich 10 miesięcy, dane z oświadczenia majątkowego złożonego w Kancelarii Sejmu

8700 zł

14670 zł

7500 zł

9843 zł

Zdolność kredytowa

610 tys. zł

700 tys. zł

445 tys. zł

1100 tys. zł

Donald Tusk zapewne nie będzie miał czasu by dzień po zaprzysiężeniu swojego gabinetu zbadać swoją zdolność kredytową. Expander zrobił to za niego. Według oświadczenia majątkowego w ciągu ostatnich 10 miesięcy Tusk zarobił netto ponad 87 tysięcy zł. Gdyby udał się do banku po kredyt mieszkaniowy, ten zaoferowałby mu 601 tysięcy złotych. W Warszawie starczyłoby mu to średnio na zakup 66 m.kw. Gdyby zdecydował się na zakup mieszkania w jednej z najdroższych dzielnic: w Centrum, na Kabatach czy Saskiej Kępie (blisko Jana Rokity) wtedy musiałby się zadowolić zaledwie dwoma pokojami o powierzchni około 50 m.kw.

Większą zdolność kredytową od Tuska posiada ustępujący premier Jarosław Kaczyński. W jego wypadku wyższa zdolność, to efekt wyższej pensji oraz braku innych osób na utrzymaniu. Wyliczona zdolność kredytowa Kaczyńskiego to 700 tys. zł. Za taką cenę mógłby kupić sobie 72 m.kw. mieszkania na Żoliborzu.

Ledwo na kawalerkę mógłby pozwolić sobie nowy wicepremier Waldemar Pawlak. Z wyliczeń wynika, że jego zdolność to tylko 445 tys. zł. Jest to kwota w sam raz na zakup kawalerki do wykończenia na warszawskich Kabatach. Zdolność kredytową Pawlaka obniża trójka dzieci znajdująca się na utrzymaniu jego i żony.

Podobno w polityce młody wiek wcale nie pomaga w karierze. Inaczej jest w przypadku wyliczania zdolności kredytowej, im bowiem ktoś jest młodszy, tym przez więcej lat w przyszłości może spłacać kredyt. To bardzo pomogło Wojciechowi Olejniczakowi, który otrzymałby od Expandera certyfikat potwierdzający zdolność kredytową na poziomie 1,1 mln zł. Za tą cenę można zakupić piękne 100 metrowe mieszkanie w dowolnej dzielnicy w Warszawie.

Nie tylko politycy, ale wszystkie osoby, które chcą poznać swoją zdolność kredytową, a tym samym sprawdzić na zakup, jakiego mieszkania ich stać, będą mogły zrobić to bezpłatnie podczas Ogólnopolskiego Badania Zdolności Kredytowej. Doradcy finansowi będą do ich dyspozycji przez cały weekend w 13 dużych centrach handlowych oraz w oddziałach Expandera w całej Polsce. To pierwsza taka akcja w naszym kraju.

Wyliczenia mają charakter teoretyczny i opierają się tylko na powszechnie dostępnych danych.

Expander