Czym żył polski rynek sztuki w 2010 r.

DI
opublikowano: 01-02-2011, 13:29

Czy wysokie rekordy aukcyjne polskich dzieł za granicą to dobra prognoza? Na ile istotne dla polskiego rynku sztuki okazały się zmiany prawa dotyczące wywozu dzieł sztuki za granicę? Jakie znaczenie mają upublicznienia prywatnych kolekcji?

DESA Unicum przygotowała listę najważniejszych wydarzeń na rynku sztuki w Polsce w 2010 r. i poddała ją ocenie ekspertów i znawców polskiego rynku sztuki.

Adam Adach,
Adam Adach, "For such things as love" - dzieło pokazane na wystawie Ars Homo Erotica w Muzeum Narodowym w Warszawie. Tę wystawę DESA Unicum wpisała na listę najważniejszych wydarzeń na polskim rynku sztuki w 2010 r.
None
None

Wysokie rekordy aukcyjne
Wysoko oceniono ubiegłoroczne rekordy aukcyjne, które interesują przede wszystkim kolekcjonerów. Podczas listopadowej aukcji w nowojorskim Sotheby’s sprzedano obraz Władysława Bakałowicza „A flower market at la Madalaine, Paris” za 422 tys. USD (szacunki mówiły o 100-150 tys. USD). To znaczący rekord jak na polskie dzieło sztuki dawnej, co dodatkowo potwierdza to, że w kraju dzieła Bakałowicza osiągały ceny nieprzekraczające 50 tys. zł. Wybitny polski artysta Edward Dwurnik przypisał temu wydarzeniu drugie miejsce na naszej liście, pierwsze przyznając najwyżej wylicytowanemu dziełu żyjącego polskiego artysty. To tryptyk Romana Opałki z cyklu „1965/1 – nieskończoność”, za który nabywca zapłacił ponad 713 tys. GBP. Być może to wydarzenie miało wpływ na wzrost ogólnego zainteresowania wspomnianym cyklem polskiego artysty, co potwierdza grudniowa Aukcja Prac na Papierze, która odbyła się w domu aukcyjnym DESA Unicum. Szkic „1965/1 – Detal 4739782-4742554” sprzedano wówczas za ponad 109 tys. zł. Wysoka cena, jaką osiągnęły dzieła Opałki na aukcji w londyńskim Sotheby’s, cieszy Andrzeja Starmacha, właściciela poważanej krakowskiej galerii, który kilka lat temu współpracował z artystą.

Odnalezienie dzieł polskich artystów
–  Zawsze cieszą doniesienia, że odnaleziono dzieła sztuki, zwłaszcza tej rangi co obrazy Moneta i Gierymskiego – mówi Kama Zboralska, znawczyni rynku galeryjnego.
Te dwa wydarzenia, czyli odnalezienie „Plaży w Pourville” Claude’a Moneta oraz „Pomarańczarki” Aleksandra Gierymskiego eksperci uznali  za godne uwagi. Leonard Pietraszak, znany aktor, a prywatnie kolekcjoner sztuki przyznaje, że wiadomość o odnalezienie obu dzieł przyjął z radością i ulgą jednocześnie.
Odnalezienie „Pomarańczarki” sceptycznie ocenia profesor Wojciech Kowalski. W opinii pełnomocnika rządu ds. zaginionych dzieł sztuki, dopiero odzyskanie obrazu będzie ważnym sygnałem dla rynku.

Młoda sztuka – dla jednych szansa, dla innych pułapka
Najbardziej niejednoznacznie oceniono Aukcję Młodej Sztuki. Atutt tego wydarzenia to przede wszystkim: dobre ceny i przyczynienie się do ogólnego wzrostu zainteresowania młodą sztuką. Według Kamy Zboralskiej, istotne jest dla naszego wciąż raczkującego rynku popularyzowanie młodej sztuki. Krzysztof Musiał ocenił to wydarzenie jako najważniejsze, czemu daje wyraz swoją działalnością od wielu lat - kolekcjonuje młodą sztukę, eksponuje ją w swojej galerii, a także regularnie wspiera fundując stypendia młodym artystom.
Natomiast Włodzimierz Kalicki, dziennikarz związany z „Gazetą Wyborczą”, mówi o  „pułapce”, na jaką narażeni zostali młodzi twórcy.
– Kontakt z uporządkowanym, profesjonalnym rynkiem sztuki jest dla nich tyleż szansą, co pułapką. Pojawienie się w obiegu publicznym dla wielu z nich oznacza pozbycie się najważniejszych dzieł, które za niską (w ich odczuciu, ale czasem i obiektywnie) cenę trafią do nierzadko przypadkowych odbiorców. Dla innych młodych artystów aukcje młodej sztuki są pokusą sprawnego powielania sprawdzonych pod młotkiem pomysłów.  Choć w odczuciu eksperta aukcje pokazały profesjonalną słabość twórców najmłodszej generacji, nie można im jednak odmówić znacznej popularyzacji młodej sztuki – twierdzi Włodzimierz Kalicki.
Rynek potrzebuje dyskusji o młodej sztuce. Potwierdza to również druga edycja Kompasu Młodej Sztuki. Galerie zaproszone do projektu  typują dziesięciu, ich zdaniem najważniejszych, współczesnych artystów. Utworzona z tych ocen obiektywna lista, stała się wskazówką pomocną w poruszaniu się po meandrach sztuki współczesnej.

Dobre prognozy: upublicznienie prywatnej kolekcji i MOCAK
Czynnikiem stymulującym do tworzenia kolekcji jest wystawa twórców z kręgu Ecole de Paris, otwarta w „Villa la Fleur”. Było to pierwsze powojenne upublicznienie kolekcji w formie prywatnego muzeum.
- Publiczne pokazanie prywatnej kolekcji niewątpliwie stymuluje zbieranie dzieł sztuki, a tym samym w sposób istotny, choć pośrednio, wpływa na rozwój rynku – komentuje profesor Wojciech Kowalski.
Warto też przytoczyć godny naśladowania przykład Krzysztofa Musiała. Biznesmen w październiku ubiegłego roku przekazał 125 obiektów ze swojej kolekcji w długoterminowy depozyt Muzeum Miasta Łodzi. Dzięki temu powstała Galeria Mistrzów Polskich. Rzeźby, obrazy i rysunki powstałe przed 1945 rokiem, które kolekcjoner zbiera od ponad 20 lat, zapełniły wnętrza jednego ze skrzydeł Pałacu Poznańskiego. W ten sposób także i w Łodzi można podziwiać „tradycyjną” polską sztukę z lat 1840 – 1940.
- Mam nadzieję, że takie przykłady zachęcą innych kolekcjonerów do pokazywania swoich zbiorów szerszej publiczności, a tym samym upowszechniania idei kolekcjonowania sztuki - komentuje Juliusz Windorbski, prezes DESY Unicum.
Według Piotra Bazylko i Krzysztofa Masiewicza, autorów bloga ArtBazaar, znamiennym wydarzeniem jest otwarcie Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie (MOCAK). Ponad 200 czytelników witryny wskazało na to wydarzenie jako najważniejsze w 2010 roku.
- Muzeum nie rozpoczęło jeszcze pełnej działalności wystawienniczej (stanie się to wiosną), ale my już ostrzymy sobie zęby na pierwsze wystawy – motywuje wybór Krzysztof Masiewicz.
Według autorów bloga poświęconego kolekcjonowaniu sztuki,, dużym osiągnięciem polskiej sztuki za granicą była wystawa Andrzeja Wróblewskiego „To the Margin and Back” w VanAbbe Museum w Eidhoven (Holandia).

Duże znaczenie dyskusji wokół fałszerstw, mniejsze wokół zmian personalnych
W ubiegłym roku zapoczątkowano również dyskusje na temat autentyczności dzieł sztuki na polskim rynku. Zdaniem ekspertów, cykl konferencji poświęconych temu tematowi organizowanych przez Ośrodek Ochrony Zbiorów Publicznych oraz Stowarzyszenie Antykwariuszy Polskich to dobra tendencja.
– Wszelkie działania zmierzające do uporządkowania kwestii certyfikowania autentyczności dzieł sztuki i skutecznego zwalczania plagi falsyfikatów uważam dziś za absolutnie priorytetowe, a w niedalekiej przyszłości – za kluczowe dla rozwoju rynku – podsumowuje Włodzimierz Kalicki.
Kilkoro ekspertów oceniło nowelizację ustawy o ochronie zabytków jako dobrze rokującą – dzięki liberalizacji przepisów można wywozić z Polski obrazy o wartości nieprzekraczającej 40 tys. zł bez zezwolenia i opłat.
– To z pewnością krok w dobrym kierunku, jednak należałoby oczekiwać kolejnych zmian, które jeszcze bardziej otworzą polski rynek sztuki i pozwolą na popularyzację polskiej sztuki za granicą – twierdzi Juliusz Windorbski.
Głośne rotacje na stanowisku Dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie zostały ocenione jako mające znikomy wpływ na polski rynek sztuki. Podobnie większość ekspertów oceniła wystawę „Ars Homo Erotica, eksponowaną latem we wspomnianej placówce.

Lista najważniejszych wydarzeń na rynku sztuki w Polsce w 2010r., przygotowana przez DESĘ Unicum i poddana ocenie ekspertów:
•    Dnia  5  czerwca 2010 r.  weszła w życie nowelizacja ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Dzięki liberalizacji przepisów można wywozić obrazy o wartości nie przekraczającej 40 tys. PLN bez zezwolenia i opłaty.
•    Ośrodek Ochrony Zbiorów Publicznych oraz Stowarzyszenie Antykwariuszy Polskich przeprowadziły cykl konferencji poświęconych autentyczności dzieł sztuki na polskim rynku. Była to pierwsza próba poruszenia takich tematów na publicznym forum, a spotkania cieszyły się dużym zainteresowaniem antykwariuszy, muzealników i pracowników kultury.
•    W listopadzie na aukcji w nowojorskim Sotheby’s sprzedano wybitny obraz Władysława Bakałowicza za 422 tys. USD. Aukcja ta potwierdza wzrost zainteresowania pracami polskich artystów na światowym rynku. Osiągnięty wynik jest tegorocznym rekordem na polską sztukę dawną za granicą.
•    Wystawa Ars Homo Erotica jako próba unowocześnienia Muzeum Narodowego w Warszawie poprzez wprowadzenie wystaw problematycznych a nie tylko historycznych.
•    Konflikt na stanowisku dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie. W wyniku nieporozumień z zespołem oraz braku akceptacji programu artystycznego MN przez Radę Powierniczą ze stanowiska dyrektora ustąpił Piotr Piotrowski, jego miejsce zajęła Agnieszka Morawińska.
•    Sukces Aukcji Młodej Sztuki na polskim rynku, który spowodował ogólny wzrost zainteresowania inwestowaniem w dzieła sztuki.
•    W lutym w londyńskim Sotheby’s wylicytowano tryptyk Romana Opałki z cyklu "1965/1-nieskończoność" za ponad 713 tys. GBP. To najwyższa cena zapłacona za pracę olejną żyjącego polskiego artysty.
•    Po 9 latach od kradzieży policja odnalazła obraz „Plaża w Pourville” Claude’a Moneta, po konserwacji dzieło wróciło na wystawę do Muzeum Narodowego w Poznaniu.
•    Pierwsze upublicznienie powojennej kolekcji w formie prywatnego muzeum, „Villa la Fleur” prezentuje dzieła artystów Ecole de Paris.
•    Na aukcji w niewielkim niemieckim domu aukcyjnym Eva Aldag w miejscowości Buxtehude odnaleziono obraz „Pomarańczarka” Aleksandra Gierymskiego, skradziony z Polski w czasie II wolny światowej. Dzięki sprawnemu działaniu polskiego Ministerstwa Kultury i organów ścigania doprowadzono do tymczasowego aresztowania dzieła.

Zaproszeni eksperci:
Piotr Bazylko, kolekcjoner, współtwórca bloga  ArtBazaar , współautor „Przewodnika kolekcjonera sztuki najnowszej”
Edward Dwurnik, malarz, rysownik i grafik o międzynarodowej sławie
Włodzimierz Kalicki, dziennikarz związany z „Gazetą Wyborczą”, autor felietonów z cyklu „Kajet kolekcjonera”
prof. Wojciech Kowalski, pełnomocnik rządu ds. zaginionych dzieł sztuki, autor licznych publikacji o obrocie dziełami sztuki
Krzysztof Masiewicz, kolekcjoner, współtwórca bloga  ArtBazaar , współautor „Przewodnika kolekcjonera sztuki najnowszej”
Krzysztof Musiał, biznesmen i jeden z największych kolekcjonerów sztuki w Polsce, założyciel Galerii aTAK w Warszawie
Leonard Pietraszak, aktor teatralny i filmowy, z zamiłowania kolekcjoner sztuki
Andrzej Starmach, właściciel galerii sztuki „Starmach Gallery” w Krakowie, mecenas sztuki współczesne
Kama Zboralska, mecenas sztuki współczesnej, autorka przewodników po galeriach, dziennikarka
Juliusz Windorbski, prezes DESY Unicum, do której należy dom aukcyjny i 5 galerii w Warszawie, prywatnie - kolekcjoner sztuki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane