Daewoo-FSO może zwolnić co najmniej 1300 osób

BAKOMA Spółka Akcyjna
opublikowano: 2001-02-05 14:25

WARSZAWA (Reuters) - Co najmniej 1300 osób spośród około 5,4 tysiąca zatrudnionych w produkującej auta osobowe Daewoo-FSO SA może stracić pracę, powiedział w poniedziałek wiceprezes firmy, Janusz Woźniak.

"Decyzja na temat zwolnień zostanie podjęta podczas głosowania na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy spółki, które odbędzie się 23 litego" - powiedział na konferencji prasowej Woźniak.

Informacja o zwolnieniach, będących elementem programu obniżki kosztów wynikających w dużej mierze z problemów koreańskiej spółki matki Daewoo-FSO, została już przekazana związkowcom.

"Plan sprzedaży na 2001 rok to plan przetrwania. Skala zwolnień jest więc do niego adekwatna" - powiedział Reuterowi Franciszek Piotrowski, wiceprzewodniczący NSZZ Solidarność w zakładach na Żeraniu.

Według nieoficjalnych informacji, redukcje zatrudnienia dotknąć mają głównie pracowników umysłowych, nie produkcyjnych. Według równie nieoficjalnych informacji ze źródła zbliżonego do spółki, w tym roku Daewoo- FSO zamierza sprzedać 101.000 aut wobec 107.200 w ubiegłym roku.

Zgodę na zwolnienia grupowe wydać musi jeszcze Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP), akcjonariusz Daewoo-FSO. Biuro prasowe resortu odmówiło jednak komentarza w tej sprawie do czasu WZA.

Podczas konferencji na temat rynku motoryzacyjnego zorganizowanej przez Konfederację Pracodawców Prywatnych wiceprezes Daewoo-FSO Janusz Woźniak nie chciał wypowiadać się na temat informacji Gazety Wyborczej, która twierdzi, że Hyundai nie wyklucza zastąpienia Daewoo na Żeraniu.

((Kuba Kurasz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface