Daewoo-FSO rozwiązuje umowy

Mirosław Cichy
23-10-2001, 00:00

Koncern Daewoo-FSO rozpoczął restrukturyzację długu wysokości 700 mln USD, jaki ma wobec koreańskich banków. Zezwala na to podpisana w ubiegłym tygodniu umowa z polskimi bankami. Spółka jest im winna 160 mln USD. Do końca 2001 r. firma rozwiąże umowy z 15 dealerami w Polsce.

Daewoo-FSO zamierza do końca 2001 r. rozwiązać umowy z 15 dealerami na terenie kraju. Obecnie w Polsce funkcjonuje 265 dealerów i subdealerów koreańskiego koncernu. Jednocześnie po podpisaniu w ubiegłym tygodniu umowy z bankami w Polsce, firma może rozpocząć restrukturyzację długu, jaki ma wobec banków w Korei (700 mln USD).

— Polskim bankom jesteśmy winni około 160 mln USD (około 656 mln zł). Dzięki tej umowie możemy spokojnie zająć się długiem, jaki mamy wobec banków w Korei. W fabryce na Żeraniu nie będzie już żadnych zwolnień — zapewniała w Katowicach Krystyna Danilczyk z Daewoo-FSO.

Obecnie pracuje tam 3,2 tys. osób. Wiadomo już, że koncern General Motors nie kupi warszawskiej fabryki. Umowa z nim zapewnia jednak stałą dostawę części zamiennych (ich ceny pozostaną na tym samym poziomie) i zezwala na dalszą produkcję samochodów na Żeraniu.

— Wszystkie zobowiązania wobec klientów nadal nas obowiązują. Na początku listopada mają do Polski przyjechać specjaliści z Korei, żeby sprawdzić, jak wygląda dostępność części zamiennych Daewoo na naszym rynku — mówi Zdzisław Kinsner, dyrektor Pionu Serwisu Daewoo-FSO.

Na razie nie wiadomo, kto kupi fabrykę, mającą zdolności produkcyjne około 300 tys. samochodów rocznie. Nieoficjalnie wiemy, że zainteresowany jest nią inny koreański koncern — Hyundai.

— Zainteresowani naszą fabryką są również inni partnerzy z Europy. Na razie jednak nie wiemy, o kogo chodzi. Negocjacje bowiem prowadzi polski rząd — wyjaśnia Krystyna Danilczyk.

Kryzys na rynku motoryzacyjnym spowodował zmianę koncepcji sprzedaży samochodów. Obecnie większy nacisk kładzie się na sprzedaż samochodów używanych.

— Obrót pojazdami z tzw. drugiej ręki znacząco wzrasta, około 50 proc. w stosunku do poprzednich lat. Rozpoczęliśmy już wdrażanie systemu Autogwarant, w którym bierze udział, poza stacjami fabrycznymi, również kilku dealerów — wyjaśnia Andrzej Kaczmarek, prezes spółki Bogucicka 7 Corporation w Katowicach.

Stacja, która sprzedawała miesięcznie 150-200 samochodów, we wrześniu sprzedała zaledwie 22 nowe pojazdy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Cichy

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Daewoo-FSO rozwiązuje umowy