Daewoo likwiduje zakład w Opolu

Paweł Janas
opublikowano: 2000-12-18 00:00

Daewoo likwiduje zakład w Opolu

Daewoo FSO zlikwiduje zakład w Opolu, należący do spółki zależnej Nysa Motor. Tymczasem po jedenastu miesiącach tego roku Daewoo przekroczyło magiczną liczbę 100 tys. sztuk sprzedanych aut osobowych.

W ramach przeprowadzanej restrukturyzacji Daewoo-FSO planuje likwidację znajdującego się w Opolu Zakładu Części Samochodowych, należącego do joint venture Nysa Motor. Obecnie produkuje się tam głównie elementy silnika do Poloneza.

— Zakład będzie zlikwidowany, a majątek sprzedany, bo obecna skala produkcji nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia. Kiedyś w Daewoo powstawało 120 tys. Polonezów rocznie, teraz tylko 12 tys., a firma nie ma dalszych planów rozwoju tej produkcji — mówi Maciej Motelski, dyrektor zarządzający ds. produkcji i rozwoju Daewoo-FSO.

Zbędny majątek

Likwidacja zakładu w Opolu jest kolejnym elementem restrukturyzacji Daewoo-FSO. Wcześniej firma zapowiedziała m.in. podobne działania w stosunku do zakładów Spicer z Warszawy, Dongwon z Kożuchowa oraz JC Corporation z Wyszkowa. Plany obejmują również zmiany własnościowe w Tongheung w Grójcu i Zakładzie Elektromechaniki Samochodowej w Ełku.

— Zmiany w firmie trwają już od dłuższego czasu. Jednak tegoroczny gwałtowny spadek sprzedaży, szczególnie aut produkcji krajowej, skłonił nas do przyspieszenia tempa restrukturyzacji — mówi Janusz Woźniak, wiceprezes Daewoo-FSO Motor.

Jego zdaniem, niektóre decyzje dotyczące likwidacji wybranych spółek, koncentracji produkcji i sprzedaży obiektów należących do Daewoo-FSO zapadną jeszcze w tym roku.

Logistyka i zatrudnienie

Daewoo-FSO reorganizuje również logistykę. Według Macieja Motelskiego, zmieniono na przykład sposób sprowadzania części z Korei. Obecnie nie są one już składowane w porcie w Hamburgu, a dostawy trafiają bezpośrednio do zakładu.

— Trwa również restrukturyzacja zatrudnienia, przygotowujemy obecnie biznesplan na przyszły rok, ewentualne zmiany uzgadniamy ze związkami zawodowymi — mówi Janusz Woźniak

Na koniec roku w spółce ma pracować ok. 5300 osób, a zdaniem przedstawicieli firmy, dalsza polityka personalna zależy głównie od poziomu sprzedaży w przyszłym roku.

Stabilizacja sprzedaży

Według Pawła Kosmali, zastępcy dyrektora ds. marketingu i sprzedaży Daewoo-FSO, po jedenastu miesiącach roku firma sprzedała 101,95 tys. sztuk aut osobowych.

— W listopadzie znaleźliśmy nabywców dla 6,3 tys. samochodów osobowych. Wielkość ta nie satysfakcjonuje nas, ale jest nieco większa niż w październiku. Udział w rynku Daewoo na koniec listopada nadal przekracza 22 proc. Do końca tego roku firma chce sprzedać w sumie112 tys. aut — podkreśla Paweł Kosmala.