Daewoo Motor Polska: wniosek o ogłoszenie upadłości

Wiktor Krzyżanowski
opublikowano: 2001-09-03 12:47

Zarząd Daewoo Motor Polska (DMP) w Lublinie wystąpił w poniedziałek do sądu z wnioskiem o ogłoszenie upadłości spółki - podał PAP.

- Bezpośrednią przyczyną tego radykalnego, lecz koniecznego posunięcia było wystąpienie przesłanek wynikających z prawa upadłościowego, tzn. zaprzestanie płacenia długów - głosi komunikat zarządu spółki.

Lubelskie Daewoo winne jest bankom 93 mln dolarów, ma 12 mln zł zaległości wobec ZUS i 3 mln zł niezapłaconych podatków. Zatrudnia około 2 tys. pracowników, którym nie wypłaciło jeszcze wszystkich poborów za lipiec.

Według kierownictwa DMP, na sytuację wpłynęła niewypłacalność południowokoreańskiej Daewoo Motor Company, która nie wywiązała się z wcześniejszych deklaracji wsparcia finansowego inwestycji budowy nowej fabryki i uruchomienia produkcji samochodu LD-100, co spowodowało zamrożenie przez spółkę znacznych środków finansowych.

Inne powody wystąpienia o ogłoszenie upadłości DMP podane przez zarząd to fiasko prowadzonych w ubiegłym roku rozmów z dużymi światowymi koncernami motoryzacyjnymi i brak ostatecznego uzgodnienia umowy o wejściu nowego inwestora strategicznego Pol-Mot Holding.

- Brak ostatecznego uzgodnienia umowy podpisanej 1 czerwca 2001 r. pomiędzy DMP, Daewoo i Pol-Motem uniemożliwia wejście Pol-Motu jako strategicznego inwestora i wniesienie zadeklarowanego wkładu gotówkowego w wysokości 20 mln USD na podwyższenie kapitału zakładowego spółki. Z tego samego powodu nie może dojść do podwyższenia kapitału przez wniesienie praw własności intelektualnej do samochodu LD-100 o wartości 100 mln USD - głosi oświadczenie zarządu.

Spółce nie udało się też podpisać ugody z bankami wierzycielskimi w sprawie restrukturyzacji zadłużenia ani porozumieć się z większością innych wierzycieli.

- Załamanie się rynku samochodów dostawczych uniemożliwia uzyskiwanie przychodów ze sprzedaży w wielkości pozwalającej na utrzymanie płynności finansowej mimo przeprowadzenia drastycznej redukcji kosztów, w tym zwolnień grupowych pracowników - twierdzi zarząd DMP.

Jednocześnie zapowiedział, że zrobi wszystko, żeby do czasu ogłoszenia upadłości utrzymać ciągłość produkcji i realizować zamówienia.

- Wystąpienie z wnioskiem o upadłość nie oznacza końca działalności przedsiębiorstwa i nie przekreśla szans na pozyskanie inwestora strategicznego. Spółka nadal dysponuje mocami produkcyjnymi pozwalającymi na wykonywanie zarówno samochodów jaki i komponentów na rzecz przemysłu motoryzacyjnego - podkreśla zarząd DMP.

WIK