Cięcia mają dotyczyć kosztów stałych, wydatków inwestycyjnych oraz na badania i rozwój i sięgać 20 proc. do roku 2025.

Mercedes-Benz planuje osiągnąć dwucyfrowy zwrot z marży na sprzedaży poprzez podwojenie sprzedaży samochodów marki Maybach oraz zwiększenie sprzedaży pokrewnych AMG i G-Wagon, przy jednoczesnym obniżeniu kosztów i zwiększeniu korzyści skali na nowych platformach.
Firma ma stawiać większy nacisk na marże niż na wolumeny sprzedaży. Wśród podejmowanych decyzji ma być m.in. dotycząca opcji wycofania manualnych skrzyń biegów i ograniczenia różnorodności oferowanych silników spalinowych o 70 proc. do 2030 r. Skróceniu ma też ulec czas potrzebny na montaż pojazdów.
W przypadku samochodów elektrycznych Daimler stara się obniżyć koszt akumulatorów do poziomu poniżej 100 EUR za kilowatogodzinę do połowy dekady.
Aby przeciwdziałać stratom, Mercedes-Benz przestał wytwarzać sedany w Stanach Zjednoczonych koncentrując się na bardziej dochodowych SUV-ach, połączył rozwój ogniw paliwowych z Volvo Trucks i wstrzymał zautomatyzowany sojusz rozwojowy z BMW.