Jeśli zależności, obserwowane dla amerykańskich giełd miałyby się sprawdzić także dla GPW, to wyniki polskich firm z IV kwartału 2010 r. nie dają powodów do obaw o rychłe przesilenie na rynku. Pod lupę wzięliśmy osiągnięcia 70 spółek, dla których obliczono średnią prognoz analityków biura maklerskich. To co prawda tylko 17 proc. wszystkich emitentów, ale w indeksie WIG mają one w sumie aż 70-procentowy udział.
W tej niezbyt licznej, ale reprezentatywnej grupie emitentów odsetek tych, którzy pobili prognozy analityków w odniesieniu do zysku netto wyniósł w IV kwartale aż 60 proc. To dokładnie tyle samo, co trzy miesiące wcześniej. W 2010 r. lepiej było tylko w I kwartale, kiedy pozytywne niespodzianki przyniosły raporty 66 proc. firm, obserwowanych przez specjalistów biur maklerskich.
Prawdziwych perełek, a więc spółek, które przynajmniej o 10 proc. pobiły prognozy przychodów, zysku operacyjnego i zysku netto, było tym razem sześć. To Getin Holding, GTC, Famur, Asseco Business Solutions, Budimex i Rafako....
Więcej w czwartkowym Pulsie Biznesu.