Daleko nam do Zachodu

JERZY WONKA dyrektor ds. rozwoju InfoCredit
07-02-2013, 00:00

KOMENTARZ

Trwa debata o nierównym traktowaniu kobiet i mężczyzn w biznesie. Słusznie. Faktem jest, że zdecydowaną większość ważnych stanowisk w zarządach spółek obsadzili mężczyźni. I to trzeba zmienić. Na tle naszych najważniejszych partnerów handlowych wypadamy blado. Przyjrzyjmy się, jak to jest w Niemczech, we Francji i w Holandii, krajach starej Unii, które mają ogromny wpływ na to, co dzieje się w całej wspólnocie.

Z danych InfoCredit i zagranicznych partnerów polskiej wywiadowni wynika, że 66 proc. niemieckich menedżerów to mężczyźni. Wydawałoby się, że to bardzo dobry wynik na tle całej Europy. Przykład idzie z góry — kanclerzem tego kraju od lat jest Angela Merkel. Ale im bardziej zagłębimy się w dane, tym gorzej, bo napotykamy problemy zwyczajowe, które utrudniają identyfikację. I sytuacja nie jest tak dobra, jak się wydaje.

W Niemczech tytuły bardzo często poprzedzają zwroty Frau i Herr. Problemy z identyfikacją występują wtedy, gdy przed nazwiskiem nie ma określenia Pani/ Pan, ale jest sam tytuł naukowy i inicjały. Dlatego z całą pewnością można stwierdzić, że kobiety wśród menedżerów niemieckich stanowią tylko… 17 proc. 16 proc. menedżerów trudno zidentyfikować. Przyjmując optymistycznie, że wśród niezidentyfikowanych połowa to kobiety, mamy wynik 74 proc. mężczyzn do 26 proc. kobiet (po zaokrągleniu w górę). Czyli — bez rewelacji. Nie lepiej jest we Francji, gdzie 74 proc. stanowisk menedżerskich obsadzili mężczyźni. Tu mamy twarde dane. W Holandii relacje te wynoszą 70 do 30 proc.

Warto zwrócić uwagę, że w wymienionych wyżej krajach nie ma wielkich różnic, jeśli chodzi o wiek menedżerów. Czyli, teoretycznie, tyle samo czasu zajmuje kobietom i mężczyznom w drodze zawodowej osiągnięcie stanowisk menedżerskich. W Niemczech średnia wieku kobiet na odpowiedzialnych stanowiskach to 49,8 lat. Mężczyzn — 50,3. We Francji to 49,6 dla kobiet i 49,7 dla mężczyzn. W Holandii jest podobnie.

A ile kobiet jest w zarządach polskich spółek? Z danych InfoCredit wynika, że tylko 14 proc. Aż 86 proc. to mężczyźni. Badanie przeprowadzono w kwietniu 2012 r. na próbie 220 tys. polskich podmiotów. Nasza kadra jest nieco młodsza niż niemiecka czy francuska. Średni wiek kobiet to 47,7 lat, a mężczyzn 48,3. Ale to akurat nie jest najistotniejsze.

Po względem równouprawnienia w biznesie jest jeszcze wiele do zrobienia. Polki są świetnie przygotowane, by pełnić najważniejsze funkcje. W InfoCredit wiemy, o czym piszemy… Naszą firmą zarządza od 20 lat Iwona Surdykowska-Huk.

Polska na tle naszych głównych partnerów handlowych wypada blado pod względem proporcji kobiety — mężczyźni na stanowiskach menedżerskich. Co nie znaczy, że na Zachodzie jest idealnie. Tam też jest wiele do zrobienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JERZY WONKA dyrektor ds. rozwoju InfoCredit

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Daleko nam do Zachodu