Tymczasem każdy przedsiębiorca musi biznes dokładnie bilansować, a wszystkie jego obietnice względem załogi muszą znaleźć pokrycie w przychodach. Musi także pamiętać o inwestycjach i rentowności, bo tylko na takich priorytetach może planować rozwój i bezpiecznie obsługiwać ewentualne zadłużenie.
Jeżeli natomiast zacznie spełniać wszystkie oczekiwania socjalne, będzie to tylko chwila euforii załogi. Szybko się okaże, że przedsiębiorstwo traci konkurencyjność, co przełoży się na utratę rentowności, brak możliwości finansowania, a w konsekwencji — zapaść. Firmie bardzo trudno odrobić okres funkcjonowania ponad stan, gdyż wiąże się to z utratą wiarygodności. Terapia zaś zawsze wymaga dużych wyrzeczeń i ostrego cięcia kosztów. To wszystko wydaje się oczywiste w biznesie, ale także w realiach zarządzania państwem, i Grecją, i Polską. A jednak wielu polityków nie ma tej świadomości... © Ⓟ