Dalio ostrzega przed populistami

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-06-13 09:59
zaktualizowano: 2017-06-13 10:01

Ray Dalio, słynny miliarder, założyciel największego na świecie funduszu hedgingowego, jest zaniepokojony sytuacją polityczną w USA.

W tekście opublikowanym na LinkedIn Dalio zwraca uwagę, że po raz pierwszy od lat poprzedzających wybuch II Wojny Światowej, doszło do „wielkiej gospodarczej, społecznej i politycznej polaryzacji”, która umożliwiła wzmocnienie pozycji populistów. Założyciel i szef inwestycji Bridgewater Associates odwołuje się do analizy funduszu. Pokazuje ona, że w czasach problemów gospodarczych, które nasilają różnice w poziomie bogactwa i możliwości, kiedy ludzie boją się, że  podstawowe wartości kraju są zagrożone przez obcokrajowców oraz kiedy rząd wydaje się dysfunkcjonalny, zaczynają wydawać się niezbędne radykalne zmiany. Historia wskazuje iż takie okoliczności pozwalają zwiększać rolę konfrontacyjnych polityków, którzy forsują nacjonalistyczną, protekcjonistyczną i militarystyczną politykę prowadzącą do większej ilości krajowych i międzynarodowych konfliktów, podkreśla słynny inwestor.

Ray Dalio, fot. Bloomberg
Ray Dalio, fot. Bloomberg
None
None

- W niektórych przypadkach prowadzi to do przemiany demokracji w dyktatury i do wojen – napisał Dalio. – Nie twierdzę, że jesteśmy na tej drodze, ale ostrzegam, że trzeba na to uważać, bo kiedy do tego dojdzie, będzie to naprawdę wielki problem – dodał.