Dane makro wzmocniły indeksy na otwarciu Wall Street

opublikowano: 2002-09-26 15:52

Dwa lepsze od oczekiwań wskaźniki makroekonomiczne pomogły kontynuować wzrosty amerykańskim giełdom. Po otwarciu Nasdaq, Dow Jones i Standard & Poor zyskały około 0,6 proc.

Departament Pracy podał, że w ubiegłym tygodniu liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych spadła w USA do 406.000 z 430.000 tydzień wcześniej. Analitycy prognozowali spadek liczby nowych bezrobotnych do 421.000 osób. Równocześnie Departament Handlu poinformował, że zamówienia na dobra trwałe w USA spadły w sierpniu o 0,6 proc., a miesiąc wcześniej zwiększyły się po korekcie o 8,6 proc. Rynek oczekiwał spadku aż o 2,6 proc.

Dobre dane makro pozwoliły na kontynuację wczorajszej zwyżki, dzięki której Dow Jones odbił się od poziomu najniższego od czterech lat, a Nasdaq wybił się z sześcioletniego dna.

Jednak dane ze spółek nie są już tak optymistyczne jak wczorajsze prognozy General Electric i International Paper. Po raz drugi w tym roku swoje prognozy obciął Nortel Networks, jeden z największych na świecie producentów sprzętu telekomunikacyjnego. Kanadyjska spółka poinformowała, że jej kwartalne przychody będą o 15 proc. niższe od uzyskanych w poprzednich trzech miesiącach. Z drugiej strony sporo optymizmu wniosła fińska Nokia, która zapowiedziała 15 proc. wzrost sprzedaży telefonów komórkowych w przyszłym roku.

Sprzeczne sygnały wysłali też analitycy. Lehman Bros obciął prognozy kwartalne dla J.P. Morgan Chase. Z kolei pozytywnie zabrzmiał raport analityków Merrill Lynch, którzy podtrzymali rekomendacje kupna dla akcji Dell Computer.

PK