Dane z rynku pracy uspokoiły amerykańskich graczy

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-11-07 16:55

Znakomite dane z rynku pracy tylko na początku piątkowych notowań wywołały entuzjazm inwestorów na Wall Street. Bardziej powściągliwi gracze czekają na nowe informacje, które dowiodłyby trwałości ożywienia gospodarki USA. Indeksy Dow Jones, Nasdaq i S&P 500 utrzymują się jednak na wielomiesięcznych szczytach. Jeszcze niedawno rynek pracy uznawany był za główną bolączkę amerykańskiej gospodarki. Dane z czwartku i piątku dają jednak nadzieje na szybką poprawę wskaźników bezrobocia. Departament Pracy podał, że w październiku stopa bezrobocia w USA spadła do 6,0 proc. z 6,1 proc. we wrześniu, a liczba miejsc pracy w gospodarce poza rolnictwem wzrosła o 126 tys. Analitycy nie liczyli na spadek stopy bezrobocia, a nowych miejsc pracy miało pojawić się tylko 58 tys. Dzień wcześniej gracze dowiedzieli się, że liczba tzw. nowych bezrobotnych spadła w ostatnim tygodniu do najniższego poziomu od stycznia 2001 r. Nieznacznie rośnie wycena Microsoftu. Producent oprogramowania zgodził się na zapłatę 89 mln zł konsumentom z Północnej Karoliny, co doprowadzi do ugody w sprawie o nadmierne ceny m.in. systemu Windows. Powody do zadowolenia mają też udziałowcy Altrii, właściciela Philipa Morrisa. Analitycy banku Merrill Lynch dodali papier do swej listy obserwacyjnej i podwyższyli jego wycenę z 50 do 63 USD (aktualny kurs to 48,4 USD). Sezon raportów kwartalnych dobiega końca. Dziś dane finansowe ucieszyły m.in. akcjonariuszy studia rysunkowego Pixar i spółki Nvidia. Największy producent chipów graficznych zamknął kwartał z 6,4 mln USD zysku wobec 49 mln USD strat przed rokiem. Akcje Nvidia zyskały 20 proc., co jest najlepszym wynikiem wśród pięciuset spółek z głównego indeksu Standard&Poor’s.