W projekcie znalazły się zapisy, dzięki którym w 2015 i 2016 r. Lasy Państwowe (LP) wpłacą do budżetu państwa po 800 mln zł, a w kolejnych latach będą wpłacały po 2 proc. swoich przychodów. Gros tych wpłat ma finansować budowę dróg lokalnych.
- Propozycja rządu nie zachwieje stabilnością LP. Rok 2013 był dla tej instytucji dobry, przez ostatnie dziesięć lat na jej kontach zgromadziło się około 3 mld zł, część tej kwoty może być wykorzystana przez państwo – ocenił Maciej Grabowski, minister środowiska.
Adam Wasiak, dyrektor generalny LP wskazał, że leśnicy mają obecnie około 1 mld zł nadwyżki, która mogłyby przekazać do budżetu.
- Jeszcze nie wiadomo, co z pozostałą kwotą, do przekazania której zobowiązuje nas ustawa. Na szczęście jednak rząd pozostawił nam bezpiecznik – mówi Adam Wasiak.
Chodzi o zapis, dzięki któremu rząd może zrezygnować z części lub całości wpłaty, jeśli w lasach wystąpią jakieś nadzwyczajne potrzeby.
Leśnicy będą musieli zrewidować swój plan inwestycyjny. Wstępnie zarezerwowali głównie na budowę dróg leśnych w 2014 r. około 1 mld zł. W ostatnich latach właśnie tyle wydawali leśnicy rocznie na inwestycje.
- Mimo zmian w programie inwestycji, nie planujemy redukcji zatrudnienia – uspokaja Adam Wasiak.
LP zatrudniają około 26 tys. pracowników. W 2011 r. ich czysty zysk wyniósł 829 mln zł, w 2012 r. — 257 mln zł, a w zeszłym roku miało być około 198 mln zł, ale z powodu niższych cen drewna, prawdopodobnie będzie mniej.