Zwolnienie z podatku darowizn otrzymanych od najbliższej rodziny - zakłada uchwalona w środę przez Sejm nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn oraz od czynności cywilnoprawnych.
Nowelizacja wejdzie w życie od 1 stycznia 2007 r. Za jej uchwaleniem głosowało w środę 381 posłów, przeciw było 4.
Zgodnie z nowelizacją, zwolnione z podatku od spadków i darowizn ma być "nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych" przez: małżonka, dzieci i wnuki, rodziców i dziadków, pasierba, ojczyma i macochę oraz rodzeństwo.
Zwolnienie nie obejmie jednak teściów, zięciów i synowych. Sejm odrzucił w środę poprawkę PO, zakładającą zwolnienie z podatku także tych osób. Oznacza to, że jeśli rodzice przekażą darowiznę swojemu synowi i synowej, syn będzie zwolniony z podatku, natomiast synowa zapłaci podatek od spadków i darowizn.
Zgodnie z nowelizacją, o przyjęciu zwolnionej z podatku darowizny podatnik będzie musiał w ciągu miesiąca poinformować urząd skarbowy, co ma uszczelnić system podatkowy. Nie będzie miał takiego obowiązku wówczas, gdy darowizna nie przekroczy łącznej sumy 9 tys. 637 zł w ciągu 5 lat oraz gdy będzie dokonana w formie aktu notarialnego.
Nowelizacja zakłada także, że w przypadku powoływania się przed organem podatkowym lub kontrolą skarbową na niezgłoszoną wcześniej darowiznę od najbliższej rodziny lub pożyczkę, podatnicy zapłacą 20-proc. karną sankcję. Ma to zapobiegać nadużyciom.
Podatek od spadków i darowizn jest dochodem gmin. Według informacji Ministerstwa Finansów, po wprowadzeniu zmian, ubytki w kasie gmin wyniosą ok. 190 mln zł. Jednak według resortu, ubytki te zrekompensują inne zmiany podatkowe. Nie będzie np. ulgi remontowej, dzięki czemu gminy uzyskają dodatkowo z budżetu 1 mld zł rocznie.
Sejm przyjął w środę poprawkę PiS, zakładającą iż pożyczki otrzymane od osób spoza najbliższej rodziny w okresie kolejnych 3 lat (do 5 tys. zł od jednego podmiotu i do 25 tys. zł od kilku podmiotów) będą zwolnione z podatku od czynności cywilnoprawnych.
Wiceminister finansów Jarosław Neneman powiedział w środę w Sejmie, że obecnie z podatku zwolnione są pożyczki na łączną kwotę do 1 tys. zł, otrzymane w ciągu 12 miesięcy. Jeśli pożyczka przekracza 1 tys. zł, podatnik powinien ją zarejestrować i zapłacić 2 proc. podatku - np. 200 zł od 10 tys. zł. Jednak w wielu przypadkach pożyczki na nieduże kwoty nie są rejestrowane.
Według niego, poprawka wychodzi na przeciw podatnikom, aby "nie mieli świadomości naruszania przepisów" poprzez brak rejestracji małych kwot pożyczek. Zgodnie z poprawką, podatnicy nie będą musieli rejestrować pożyczek na łączną kwotę do 25 tys. zł.
Posłowie odrzucili poprawki PO, zakładające waloryzację kwoty wolnej od podatku we wszystkich grupach podatkowych przy łącznej kumulacji inflacji wynoszącej 3 proc. oraz obniżenie karnej sankcji z 20 do 15 proc. Odrzucono także poprawkę SLD, zakładającą, by członkowie najbliższej rodziny, dziedzicząc majątek przekraczający 1 mln zł, płacili podatek w wysokości 3 proc.