Czytasz dzięki

Dawna kopalnia Czeczott zakończyła wydobycie węgla

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 02-08-2005, 12:40

Z początkiem sierpnia dawna kopalnia Czeczott w Woli (gmina Miedźna) na Śląsku, od pięciu lat będąca częścią kopalni Piast, zakończyła wydobycie węgla. Za rok dawne kopalniane wyrobiska górnicze staną się zbiornikiem retencyjnym dla zasolonych podziemnych wód.

Z początkiem sierpnia dawna kopalnia Czeczott w Woli (gmina Miedźna) na Śląsku, od pięciu lat będąca częścią kopalni Piast, zakończyła wydobycie węgla. Za rok dawne kopalniane wyrobiska górnicze staną się zbiornikiem retencyjnym dla zasolonych podziemnych wód.

    "Będzie to pierwsza prowadzona w ten sposób likwidacja kopalni. Wyrobiska będą służyły do retencji wód, co wpisuje się w program hydrotechnicznej ochrony rzeki Wisły. Również szyby nie zostaną zasypane, ale będą służyć do kontroli zbiornika" - powiedział we wtorek PAP dyrektor kopalni Piast Lech Mielniczuk.

    Zasolone wody z kopalń dawnej Nadwiślańskiej Spółki Węglowej (dziś kopalnie te należą do Kompanii Węglowej) trafiają do Wisły i jej dopływów. Dzięki możliwości retencji wody pod ziemią kopalnie będą mogły decydować, kiedy wody będą wypuszczane do rzek.

    Gdy poziom rzeki w Wiśle będzie niski, woda będzie magazynowana; gdy będzie wysoki, będzie można pozbyć się części wód dołowych bez przekraczania dopuszczalnych stężeń chlorku i siarczanu w Wiśle. Ich przekroczenie oznacza kary dla kopalni.

    "Dzięki zbiornikowi retencyjnemu przez 96 proc. roku będziemy dotrzymywać norm środowiskowych związanych ze zrzutem wód, a to oznacza spełnienie przewidzianych przez prawo warunków" - podkreślił dyrektor.

    Zbiornik będzie miał zdolność retencyjną ok. 0,5 mln m sześć. wody. Trafiać tam będą wody nie tylko z kopalni Piast w Bieruniu, która należy do największych w Polsce, ale także z pobliskiej kopalni Ziemowit w Lędzinach.

    W okresie poprzedzającym wstrzymanie wydobycia węgla w dawnej kopalni Czeczott pracowało ok. 1,2 tys. osób. W czerwcu przyszłego roku będzie to blisko 370 osób; pracownicy będą obsługiwać zbiornik oraz zakład przeróbki węgla, który nie zostanie zlikwidowany. Pozostali pracownicy przejdą do kopalni Piast.

    Kopalnia Czeczott została przeznaczona do likwidacji już w końcu lat 90., w programie restrukturyzacji górnictwa autorstwa wicepremiera Janusza Steinhoffa. W 2000 roku zdecydowano jednak o jej połączeniu z kopalnią Piast w Bieruniu i przedłużeniu wydobycia. Przeważyły względy społeczne - Wola, gdzie znajduje się kopalnia, to niewielka wieś w środku lasu, gdzie wraz z kopalnią wybudowano duże osiedle mieszkaniowe. Zamknięcie kopalni oznaczałoby, że jego mieszkańcy zostaną bez pracy.

    Gdy w lutym 2003 roku powstała Kompania Węglowa, plan likwidacji  został utrzymany, zmieniały się jednak terminy. Planowano, że zakład zakończy wydobycie w końcu 2004. Potem termin przedłużono do całkowitego wyczerpania udostępnionego złoża, co nastąpiło w końcu lipca.

    W ubiegłym roku dawny Czeczott wydobył ok. 1,4 mln ton węgla, do połowy tego roku 0,7 mln ton. Cała kopalnia Piast wydobywa ok. 6 mln ton rocznie, zatrudniając blisko 6,9 tys. osób. W tym roku osiągnęła już kilkanaście mln zł zysku netto. W 2010 roku kopalnia ma wydobywać ok. 5 mln ton węgla rocznie i zatrudniać ok. 5 tys. pracowników. Oznacza to powrót to stanu sprzed połączenia z Czeczottem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane