Kupującym jest Joe Bajjani.

Cena zostanie uregulowana w ratach, z których ostatnia przypada na 30 września 2016 r.
W 2008 r. Ponar, zarządzany wówczas przez Arkadiusza Śnieżkę, kupił od Joe Bajjaniego udziały w spółce za 14 mln USD.
Jak informował wówczas zarząd Grupy Ponar kupno akcji amerykańskiej spółki było "kluczowym elementem w strategii zmierzającej do zbudowania globalnego dostawcy w segmencie siłowników hydraulicznych". Mówiło się wtedy o planach wejścia Ponaru na giełdę w Nowym Jorku.
Kilka miesięcy później nowy zarząd spółki złożył w wadowickiej Prokuraturze Rejonowej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z zawartą umową. Zarzuty dotyczyły podejrzenia oszustwa, niegospodarności lub działania na szkodę spółki. Sprawa wciąż jest w toku.
Mimo posiadania pakietu kontrolnego, Ponar (a później KCI) formalnie nie miał możliwości kontroli i wpływu na zarządzanie operacyjne amerykańską spółką. W związku z tym nie konsolidowano nawet jej wyników, a ponieważ cena zakupu (14 mln USD) była wyższa od kapitałów własnych Georgii, w ostatnich latach dokonano już odpisu aktualizującego wartość posiadanych akcji firmy w kwocie równej cenie zakupu.