
Deutsche Bank Research wskazuje cztery podstawowe działania, które mogą pomóc w tej niebezpiecznej sytuacji.
Po pierwsze, rządy powinny dążyć do maksymalizacji zatrudnienia absolwentów. – Niektóre kraje stawiały sobie do tej pory za cel jak największą liczbę obywateli z wyższym wykształceniem, podczas gdy tak naprawdę powinny koncentrować się na redukcji liczby absolwentów, którzy opuszczają system edukacji z bardzo niskimi kwalifikacjami zawodowymi – zauważa analityk DB Research Steffen Vetter
Uważa on, że osoby w tej sytuacji są szczególnie podatne na długotrwałe pozostawanie poza rynkiem pracy, ponieważ m.in. mają wysokie aspiracje finansowe, co naturalne po wieloletniej inwestycji w naukę.
Pod drugie, zredukować przepaść dzielącą długoterminowe i tymczasowe formy zatrudnienia. Wg ekspertów DB Research wymaga to redukcji odpraw i nadmiernej ochrony dla pracowników stałych z jednej strony, a w przypadku niektórych krajów poprawę warunków dla pracowników tymczasowych, aby zniechęcić firmy do nadużywania tej formy.
Po trzecie, ułatwić wejście na rynek pracy poprzez zmniejszenie kosztów zatrudnienia debiutantów.
– Wszelkie działania i regulacje, które zabraniają dyskryminacji pracowników ze względu na doświadczenie uderzają w tych niedoświadczonych. Równie szkodliwy jest system jednakowej minimalnej płacy dla pracowników wszystkich grup wiekowych, bo utrudnia młodym wejście na rynek i praktyczną naukę – twierdzi Vetter.
Czwartym działaniem, na które wskazują analitycy Deutsche Bank Reseach, jest ułatwienie osiągnięcia równowagi popytu i podaży na rynku pracy. Jak czytamy w raporcie porażającą cechą wspólną wszystkich państw Europy jest to, że podczas gdy kształcą na najwyższym poziomie duży odsetek obywateli, wciąż brakuje wykwalifikowanych pracowników. – Aby zwiększyć atrakcyjność staży i szkoleń zawodowych, należy stworzyć możliwość studiów połączonych z pracą – pisze Vetter.