DBP chce 100 dużych klientów

Agnieszka Morawiecka
18-02-2002, 00:00

Danske Bank Polska, który rok temu zmienił profil działalności, tworzy podwaliny do rozwoju na rynku usług dla klientów korporacyjnych. W tym roku spółka zamierza pozyskać 100 firm. Henrik Bech-Hansen, wiceprezes zarządu DBP, przyznaje, że wśród banków obsługujących korporacje istnieje silna konkurencja. Oprócz banków skandynawskich, które są obecne w Polsce, a z którymi DBP konkuruje, są również duże instytucje komercyjne o profilu uniwersalnym. Na niekorzyść DBP działa dodatkowo dość późne wejście spółki do Polski.

— Postaramy się znaleźć niszę dla naszej dalszej działalności. Mamy świadomość, że nie jest to łatwe, bo Danske Bank stosunkowo późno wszedł na rynek polski. Większość banków z kapitałem zagranicznym działa tu już od pięciu czy nawet ośmiu lat — tłumaczy Henrik Bech-Hansen.

Bank nie posiada i nie będzie budować placówek, a klienci będą korzystać z bankowości elektronicznej. To eliminuje jednak możliwość wpłaty gotówki przez klientów. Dlatego też DB podpisze wkrótce umowę z innym bankiem, która otworzy tą ścieżkę.

W 2001 r. bank, dzięki dokapitalizowaniu przez Danske Bank (posiadający 97 proc. akcji DBP), podwyższył kapitał do ponad 200 mln zł. Jak zapewnia wiceprezes Bech-Hansen, spółka może w każdej chwili liczyć na środki finansowe od głównego akcjonariusza.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Morawiecka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / DBP chce 100 dużych klientów