Należąca do surowcowego giganta Anglo American firma obniżyła ceny o około 5 proc. w przypadku listopadowej sprzedaży, donoszą źródła agencji Bloomberg. Spekuluje się, że ceny niektórych tańszych diamentów, które zostały mocno dotknięte przez nadpodaż, zostały obniżone nawet dwucyfrowo.

Do tej pory De Beers raczej był sztywny w negocjacjach handlowych starając się utrzymywać ceny. Klienci stali się jednak coraz bardziej sfrustrowani, ponieważ spadek cen polerowanych diamentów spowodował, że marże zysku na obrocie diamentami zmniejszyły się lub zniknęły całkowicie.
De Beers organizuje co roku 10 imprez sprzedażowych w Botswanie, gdzie wybrani kupcy - znani w branży - otrzymują pudełko zawierające plastikowe torby wypełnione diamentami. De Beers zarobił mniej niż 300 mln USD w każdej z trzech ostatnich aukcji, co jest niespotykane od 2016 r.
Firma ma opublikować wyniki listopadowej sprzedaży w przyszłym tygodniu.
Firma sprzedała diamenty za zaledwie 295 mln USD podczas ósmej sprzedaży w tym roku, o 39 proc. mniej niż rok wcześniej. Dotychczasowa sprzedaż w tym roku jest o ponad 1 mld USD niższa niż rok temu, kiedy wyniosła 4,41 mld USD.