Debata nad samorozwiązaniem Sejmu odbędzie się w czwartek, a nie – jak planowano wcześniej – we wtorek. Prawdopodobnie tego samego dnia odbędzie się również głosowanie nad wnioskiem o samorozwiązanie Sejmu.
„Czwartek to najbardziej sensowny termin. Debata odbędzie się ok. godziny 13-tej, potem będzie można zadawać pytania, ale nie więcej niż trzydzieści” – powiedział dziennikarzom marszałek Sejmu Marek Jurek.
„Mam nadzieję, że tego samego dnia dojdzie również do głosowania nad wnioskiem” – dodał.
Zapytany o to, czy jeśli nie dojdzie do samorozwiązania Sejmu, autor wniosku, Prawo i Sprawiedliwość (PiS) powróci do rozmów koalicyjnych z Platformą Obywatelską (PO), Jurek odpowiedział, że „rozmowy koalicyjne będą konieczne”.
Po nieudanej próbie przekonania PO do poparcia wniosku PiS o skrócenie kadencji Sejmu i zgody na majowy wybory, podjętej w ub. tygodniu przez prezydenta, analitycy są już przekonani, że powstanie nowej koalicji rządowej i rekonstrukcja rządu wydają się być prawie pewne.
Zarówno szef PiS Jarosław Kaczyński, jak i prezydent Lech Kaczyński przyznawali, że współtworzyłaby ja Samoobrona. Ostatnio jednak Jarosław Kaczyński wstrzymuje się od deklaracji i podkreśla, że jeśli wniosek o samorozwiązanie upadnie, decyzje w sprawie budowania koalicji podejmą w sobotę władze PiS.