Debata nad rurą z poślizgiem

PJ
opublikowano: 29-06-2007, 00:00

Ropociąg Brody-Gdańsk zbuduje Nowa Sarmatia. Kto z kluczowych graczy do niej wejdzie, okaże się zapewne z tygodniowym opóźnieniem.

Ropociąg Brody-Gdańsk zbuduje Nowa Sarmatia. Kto z kluczowych graczy do niej wejdzie, okaże się zapewne z tygodniowym opóźnieniem.

Wbrew zapowiedziom Ministerstwa Gospodarki, dziś nie odbędzie się spotkanie w sprawie rozszerzenia spółki Sarmatia, odpowiedzialnej za pociągnięcie ropociągu Odessa-Brody do Polski.

— W piątek na Ukrainie jest święto, co utrudniłoby wizytę urzędników ukraińskich w Polsce. Dlatego spotkanie zostało przełożone na 5 lipca — informuje Przemysław Wipler z Ministerstwa Gospodarki.

Spotkanie to pokłosie majowego szczytu energetycznego w Krakowie. Przedstawiciele Polski, Ukrainy, Azerbejdżanu, Gruzji, Litwy i mniej entuzjastycznie nastawionego Kazachstanu zapowiedzieli przyspieszenie prac przy budowie polskiego odcinka rurociągu. Na początku czerwca padła kolejna zapowiedź — spółka Sarmatia (należąca do PERN i Ukrtransnafty) ma zostać poszerzona o firmy naftowe z pięciu państw. Zostanie?

— Na pewno do Nowej Sarmatii chcą wejść azerski Socar i gruziński GOGC. Mamy nadzieję, że dołączy kazachski Kazmunaigaz. Nie rozstrzygnięto, kto miałby reprezentować Litwę. Uczestnicy spotkania przedstawią uwagi do propozycji poszerzenia składu Sarmatii. Liczymy, że w lipcu będzie już znany — mówi dyrektor Wipler.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu