CSG informowało w ubiegłym tygodniu, że zamierza sprzedać w pierwotnej ofercie publicznej (IPO) nowe akcje wartości 750 mln EUR, a także już wyemitowane, których ilość dopiero miano ustalić. Reuters dowiedział się wówczas nieoficjalnie, że kwota pozyskana przez czeską spółkę w IPO może przekroczyć 3 mld EUR. Byłoby ono największe od pierwotnej oferty Inpostu z 2021 roku.
W poniedziałek jeden z informatorów agencji powiedział, że oferta CSG potrwa od wtorku do czwartku.
Reuters zwrócił uwagę na krótki czas między ogłoszeniem oferty, a debiutem giełdowym. Przypomina, że zwykle okres ten wynosi 3-4 tygodnie. Możliwe, że CSG korzysta z dużego popytu na akcje spółek zbrojeniowych, które należały do najmocniej drożejących w ubiegłym roku, a w tym zainteresowanie nimi nie słabnie. Branżowy Stoxx Total Market Aerospace & Defense rośnie już o ponad 13 proc. po zaledwie trzech tygodniach tego roku.
Bloomberg poinformował w poniedziałek, że IPO CSG może wycenić tą spółkę na ok. 25 mld EUR. Michal Strnad, prezes i właściciel spółki mówił na początku roku, że na giełdę może trafić 15 proc. jej akcji, choć zastrzegał, że ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.
CSG osiągnęło w ubiegłym roku największy wzrost przychodów spośród 100 największych spółek zbrojeniowych na świecie. Wyniosły one po 9 miesiącach 2025 roku 4,5 mld EUR, co oznacza, że były aż o 82 proc. wyższe niż w tym samym okresie poprzedniego. Zysk EBITDA czeskiego koncernu zwiększył się o 79 proc. do 1,2 mld EUR.
W ubiegłym tygodniu CSG deklarowało przeznaczenie od 2027 roku 30-40 proc. zysku netto na dywidendę.
CSG powstało w latach 90. XX wieku, twórcą spółki był Jaroslav Strand, który początkowo handlował sprzętem wojskowym z demobilu, a następnie rozwijał firmę m.in. inwestując w produkcję amunicji i broni. W 2018 roku CSG przejął syn Jaroslava, Michal Strnad. Wśród najbardziej znanych produktów koncernu są ciężarówki Tatra oraz pistolety CZ produkowane przez spółkę zależną Česká zbrojovka.
