Spółka chce 16 czerwca zadebiutować na GPW. Nie będzie jednak szukać środków na inwestycje, choć chce na nie wydać co najmniej 80 mln zł.
Opoczno, producent płytek ceramicznych, ma szerokie plany. Za miesiąc, 16 czerwca, zamierza przeprowadzić pierwszą ofertę akcji na GPW. Swój pakiet, czyli 99 proc. walorów, zamierza sprzedać Credit Suisse First Boston Ceramic Partners. Opoczno wybrało ten termin, bo ma nadzieję, że drobni gracze, którym nie uda się kupić debiutującego nieco wcześniej Lotosu, chętnie kupią pakiet producenta płytek. Zarząd spółki nie podał wczoraj prognozowanej wartości emisji. Kilka miesięcy temu przedstawiciele inwestora liczyli nawet na 2 mld zł, ostatnio zaś padały kwoty rzędu 1,5 mld zł. Widełki cenowe znane będą 25 maja.
Opoczno ma też ambitne plany inwestycyjne, choć — co ważne — nie będzie finansować ich z kolejnych emisji. Spółka zamierza w najbliższych latach wydać około 80 mln zł. Skorzysta z kredytów i środków własnych.
— Jeśli nowi właściciele pozostawią nas na stanowiskach, to nadal będziemy pracować nad poprawą kondycji firmy. Mamy szerokie plany akwizycji zagranicznych — mówi Sławomir Frąckowiak, prezes Opoczna.
Spółka już w tym roku za blisko 14 mln zł kupiła litewski zakład Dvarcioniu Keramika. Planuje ekspansję w innych krajach nadbałtyckich, w Rosji, na Ukrainie oraz na Bałkanach i w Niemczech.