Deficyt determinował trend

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2000-09-06 00:00

Deficyt determinował trend

Polski rynek walutowy przeżywał wczoraj jeszcze poniedziałkową publikację danych o deficycie na rachunku obrotów bieżących. Te okazały się nad wyraz pomyślne i w znaczącym stopniu przekroczyły wcześniejsze prognozy ekspertów. Tym samym nie tylko wskazały na poprawiającą się kondycję rodzimej gospodarki, a przede wszystkim eksportu, ale także dały asumpt do wzmocnienia wartości naszej waluty. A to z kolei w dłuższej perspektywie, na co wskazują bardziej krytyczni analitycy, będzie niekorzystne dla odradzającej się gospodarki.

WE WTORKOWY poranek złoty otworzył się na wyższym poziomie niż podczas poniedziałkowego zamknięcia. Amerykańska waluta wyceniona została na 4,3375 zł wobec 4,3427 zł dzień wcześniej. Z kolei wartość waluty europejskiej ustalona została na poziomie 3,8782 zł, podczas gdy na poniedziałkowym zamknięciu euro kosztowało 3,9091 zł.

ANALITYCY prognozowali, że w ciągu dnia pozycja złotego może ulec dalszemu wzmocnieniu. Nie wykluczali jednak i innej możliwości, a mianowicie, że dojdzie do wyprzedaży naszej waluty z powodu realizacji zysków po ostatnich silnych jej wzrostach. I po części tak się właśnie stało.

NBP ustanowił referencyjną wartość amerykańskiego dolara na poziomie 4,3379 zł, co w porównaniu z poniedziałkowym fixingiem oznaczało spadek wartości tej waluty w stosunku do złotego o 2,96 gr. Jeszcze bardziej spadła wartość euro, które wyceniono na 3,8786 zł, co daje przecenę wysokości 5,78 gr.

Podczas wczorajszej sesji wyczuć się dawało wyczekiwanie inwestorów na dzisiejszy przetarg obligacji o stałym oprocentowaniu. Na sprzedaż wystawione zostaną papiery wartości 1,2 mld zł. Aukcja traktowana jest przez rynek jako swoistego rodzaju barometr zainteresowania naszym rynkiem przez zagranicznych inwestorów. Analitycy oczekują, że na skutek zeszłotygodniowej podwyżki stóp procentowych zwiększy się znacząco atrakcyjność inwestycji na polskim rynku walutowym.

PIERWSZĄ zapowiedzią powrotu zagranicznych inwestorów na polski rynek walutowy była już wczorajsza aukcja 3-tygodniowych bonów. NBP zaproponował inwestorom papiery o wartości 1,2 mld zł. Zgłoszony popyt był ponad 3-krotnie wyższy od zaproponowanego pakietu i wartościowo zamknął się kwotą 3,983 mln zł. Średnia rentowność tych walorów wzrosła z 17,533 do 18,277 proc.