Jak zauważa Hulbert, przekonanie o trym, że deflacja szkodzi akcjom, jest równie powszechne, jak złudne. Zwraca on uwagę na badanie Ned Davis Research, które objęło notowania z wybranych rynków w okresach, gdy panowała na nich deflacja.
Ze wspomnianej analizy wynika, że dwie kategorie spółek radziły sobie mimo deflacji znacznie lepiej od rynku. To sektor podstawowych dóbr konsumpcyjnych oraz spółki defensywne. Dobrymi przykładami są opieka zdrowotna i produkcja podstawowych artykułów spożywczych.
Innym spostrzeżeniem wynikającym z analizy jest to, że w okresach deflacji małe spółki radziły sobie znacznie gorzej niż duże przedsiębiorstwa. Ważną wskazówką jest także wskaźnik zadłużenia przedsiębiorstw. Spółki o najniższym stosunku długu do kapitału własnego spisywały się znacznie lepiej niż reszta przedsiębiorstw. Taki wynik jest zrozumiały w świetle tego, że deflacja zwiększa realną wartość zadłużenia.