Dekoniunktura nie zagraża kurierom

Marcin Bołtryk
opublikowano: 2003-02-06 00:00

Instytut Logistyki i Magazynowania (ILiM) opublikował raport za 2002 rok pt. „Logistyka w Polsce”. Wynika z niego, że rynek kurierski, który w ostatnich latach notował systematyczny wzrost na poziomie 15-20 proc. rocznie, utrzyma to tempo w najbliższych latach. Specjaliści ILiM szacują, że wartość usług kurierskich w Polsce osiągnęła w 2001 roku poziom 700-800 mln zł.

Rozwój firm kurierskich uzależniony jest od kilku czynników.

— Najważniejszy jest stan całej gospodarki. Prognozy wzrostu PKB na najbliższy rok różnią się między sobą, jednak są zgodne w jednym — gospodarka nareszcie zaczyna przyspieszać. To oczywiście powinno ożywić koniunkturę w naszej branży — mówi Piotr Buczkowski, dyrektor handlowy DHL Polska.

Istotnym czynnikiem zwiastującym szanse na wzrost jest to, że w Polsce liczba przesyłek na jednego mieszkańca pozostaje wciąż dużo niższa niż w krajach Europy Zachodniej.

— Zapotrzebowanie na tego typu usługi powinno więc się zwiększać i myślę, że wzrost rynku w roku 2003 utrzyma się na poziomie kilkunastu procent — dodaje Piotr Buczkowski.

Branża wiąże duże nadzieje z naszym wstąpieniem do UE.

Na rynku usług kurierskich występują tendencje do konsolidacji. Ponadto w następstwie naszego akcesu do UE nastąpi dalsza liberalizacja rynku pocztowego. Z chwilą demonopolizacji usług pocztowych w Polsce nastąpi prawdopodobnie zwiększona ekspansja wielkich europejskich poczt narodowych, które obecnie związane są przeważnie tylko kapitałowo z dużymi polskimi operatorami.

— Demonopolizacja będzie dla firm kurierskich okazją do pozyskania klienta masowego — twierdzi Krzysztof Pawłowski ze spółki Siódemka.

Według ILiM, rozwój firm kurierskich polega przede wszystkim na poszerzeniu zakresu usług. Firmy te zmierzają do kompleksowej obsługi procesów logistycznych. Drugim kierunkiem rozwoju tych firm jest informatyzacja usług, pozwalająca na śledzenie drogi przesyłki za pomocą SMS-ów lub przeglądarek WAP, kontakt z kurierami on-line, automatyzację pewnych czynności oraz dokonywanie elektronicznych transakcji, z płatnościami włącznie.

Coraz więcej dużych, ogólnopolskich firm rozszerza swoje oferty o usługi, które nie były wcześniej ich domeną. Kurierzy, którzy specjalizowali się w małych paczkach i pilnych przesyłkach, dziś oferują również serwis przesyłek drobnicowych i paletowych oraz usługi konfekcjonowania i magazynowania.

Firmy kurierskie, które dziś obsługują głównie biznes, zwrócą się niebawem w stronę klientów indywidualnych.

— Liczba przesyłek nadawanych do odbiorców prywatnych zdecydowanie wzrosła dzięki sprzedaży internetowej i wysyłkowej. Inaczej wygląda jednak sytuacja w usługach lokalnych, gdzie zdecydowanie widać specjalizację firm w typowych usługach miejskich. Takie podmioty oferują serwis miejski na wysokim poziomie, indywidualnie dopasowując ofertę do swoich klientów, i często w tym segmencie przesyłek wygrywają z dużymi kurierami, oferującymi kompleksową obsługę — tłumaczy Krzysztof Pawłowski.