Delia wchodzi w tańszą odzież
Delia z Zamościa, która w 1999 r. odnotowała stratę netto wynoszącą 3,25 mln zł, zamierza zwiększyć produkcję taniej odzieży. Do tej pory firma sprzedawała głównie wyroby ze średniego segmentu cenowego.
— Produkcję zamierzamy dywersyfikować w kilku kierunkach, m.in. będzie to szycie taniej odzieży oraz przygotowanie specjalnej linii dla młodzieży — mówi Stanisław Ferenc z Delii.
Uruchomiono już linię do produkcji tańszej odzieży. Zamiast drogich materiałów wełnianych do jej szycia używa się materiałów z większym udziałem włókien sztucznych. Obecnie tania odzież stanowi w Delii 2-3 proc. całej produkcji. W obawie przed konkurencją dyrektor Ferenc nie chce ujawnić, jak duży to będzie w przyszłości segment.
Ponadto zamojska firma zamierza redukować zatrudnienie. Obecnie w Delii pracuje około 860 osób. Jednakże do końca kwietnia tego roku ma odejść 200 pracowników. Planowana jest także wyprzedaż zbędnego majątku. Zakłady Delia zajmują powierzchnię 5 hektarów, a — według deklaracji jej szefów — wystarczy 1,5 hektara. PS