Dell zostaje w Polsce i więcej dostaje

Małgorzata Grzegorczyk
01-09-2008, 00:00

Resort gospodarki ma dementi dotyczące plotek o sprzedaży łódzkiej fabryki. Potrzebował go, bo właśnie zwiększa dotację dla Della.

Resort gospodarki ma dementi dotyczące plotek o sprzedaży łódzkiej fabryki. Potrzebował go, bo właśnie zwiększa dotację dla Della.

Informacja „The Sunday Times” jakoby Dell rozmawiał o sprzedaży łódzkiej fabryki tajwańskiemu koncernowi Foxconn, wywołała w Polsce poruszenie. Ale inwestor zapewnił, że to plotki.

— Mamy dementi od głównego menedżera firmy Dell w Polsce — uspokaja Rafał Baniak, wiceminister gospodarki.

Rekord rekordów

Ministerstwo wystąpiło do inwestora, bo właśnie… zwiększa dla niego grant, który i tak był najwyższy w historii. Dell, który zainwestował w Łodzi 200 mln EUR, miał dostać 133,5 mln zł dotacji w latach 2007-12. Program jeszcze nie ruszył, bo nie notyfikowała go Komisja Europejska, ale już wiadomo, że będzie większy.

— Firma otrzyma o 4,5 mln EUR więcej. Rząd zajmie się zmianą programu wieloletniego wsparcia dla Della jutro lub za tydzień. Informację o zwiększeniu dotacji prześlemy do Brukseli jako uzupełnienie dokumentów — wyjaśnia Rafał Baniak.

Z PKP nie wygrasz

Większe wsparcie od rządu pozwoli na zakończenie trwającego od dwóch lat sporu. W liście intencyjnym podpisanym przez rząd i amerykańską firmę zapisano, że inwestor kupi grunt od PKP. Pierwotna wycena wyniosła 3 mln EUR. Jednak PKP zwlekały z ogłoszeniem przetargu, a teraz wartość gruntu, według różnych wycen, sięgnęła 9 mln EUR. Nic dziwnego, ceny gruntów skoczyły wtedy w całej Polsce. Na dodatek, wzrosła atrakcyjność terenu, bo przecież postawił tam fabrykę Dell. Konflikt się przeciągał („PB” informował o sprawie w maju).

— Udało się osiągnąć kompromis, na który zgodziły się obie strony. Teraz odbędzie się przetarg, podczas którego cena wywoławcza nieruchomości zostanie określona zgodnie z obecną wyceną, a jej wzrost zostanie częściowo zrekompensowany inwestorowi dodatkową kwotą grantu — mówi Łukasz Karpiesiuk z kancelarii Baker & McKenzie, która doradza Dellowi.

Co ciekawe, sprawę można było rozwiązać już w 2006 r. Miasto Łódź planowało komunalizację gruntu, który potem mogłoby sprzedać inwestorowi. Podobno jednak taki pomysł napotkał opór w PKP. Groziło to długotrwałym sporem między miastem a kolejami. Wydawało się, że łatwiej będzie zostawić PKP sprzedaż gruntu. Okazało się, że nie. Ponieważ koleje nie były stroną umowy z inwestorem, nie czuły się zobowiązane do szybkiej transakcji.

Zgodnie z umową

To nie wszystkie zmiany w programie wsparcia dla Della.

— Rząd planuje zmianę harmonogramu wypłat. Rata dotacji za 2007 r. niewypłacona przez przedłużającą się procedurę notyfikacji w Komisji Europejskiej zostanie przesunięta na lata następne — wyjaśnia Łukasz Karpiesiuk.

To z kolei rozwiązanie innego problemu dużych inwestorów w Polsce. Rząd obiecuje im granty, ale każdy program musi notyfikować w Komisji Europejskiej. Ponieważ procedury często się przeciągają, przepadają zarezerwowane na grant pieniądze. Przesunięcie harmonogramu spowoduje, że Dell dostanie takie wsparcie, jakie pierwotnie obiecał mu rząd.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dell zostaje w Polsce i więcej dostaje