Delphi rozbuduje fabryki w Gdańsku oraz Błoniu

Paweł Janas
opublikowano: 2002-09-16 00:00

Delphi, producent części samochodowych, zamierza w przyszłym roku wydać około 120 mln zł na rozwój firmy w Polsce. Amerykanie rozbudują m.in. fabryki w Gdańsku i Błoniu. Spodziewają się też, że dzięki restrukturyzacji w 2003 r. rentowny stanie się zakład w Krośnie, największy w grupie.

Amerykański gigant Delphi ma już w Polsce sześć fabryk produkujących części samochodowe oraz Centrum Techniczne w Krakowie. Nie zamierza jednak spocząć na laurach.

— W przyszłym roku przeznaczymy na dalszy rozwój w Polsce około 30 mln USD (120 mln zł). Znaczna część tej kwoty zostanie przeznaczona na nowe linie produkcyjne i zwiększenie powierzchni naszych fabryk w Gdańsku i Błoniu — deklaruje Leszek Waliszewski, prezes Delphi Polska.

Analitycy nie dostrzegają zagrożeń dla rozwoju firmy w Polsce.

— Firmę można zaliczyć, obok francusko-włoskiego Valeo, do górnej półki firm działających w tej branży w Polsce. Mają dobre technologie, są nieźle zarządzani i na tle konkurencji wypadają całkiem przyzwoicie — twierdzi Stefan Bieliński, szef Polskiej Izby Motoryzacji.

Delphi kończy proces restrukturyzacji polskich zakładów. Największe problemy od dwóch lat sprawiała fabryka w Krośnie, największa w grupie. Zakład borykał się z przerostem zatrudnienia, złą strukturą produkcji, a w pewnym momencie groziło mu nawet zamknięcie.

— W ciągu półtora roku liczba pracowników zmalała z 1550 do około 1200. Proces został już zakończony, a obecnie koncentrujemy się na przesuwaniu pracowników bezpośrednio do sfery produkcyjnej. Wycofaliśmy się również z działalności przynoszącej straty, m.in. montażu modułów przednich zawieszeń dla Opla z Gliwic W zamian rozpoczęliśmy natomiast m.in. eksportową produkcję amortyzatorów — mówi Leszek Waliszewski.

Dzięki kontraktowi dla Volkswagena udało się również poprawić sytuację zakładu w Ostrowie Wielkopolskim.

— Pozostałe zakłady mają dobrą strukturę — dodaje prezes.

Nie wszystko jednak układa się się tak, jak życzyłby sobie tego szef Delphi.

— W Krośnie mamy już zysk operacyjny. Ze względu na duże koszty finansowe związane z obsługą długu, na dodatni wynik finansowy netto musimy jednak poczekać do przyszłego roku — mówi prezes Waliszewski.

Nie chciał jednak powiedzieć, czy pozostałe zakłady Delphi w Polsce przynoszą zyski

— Wyniki całej naszej grupy w Polsce są dodatnie, a ten rok powinniśmy zamknąć sprzedażą wysokości 300 mln USD (1,2 mld zł) — zapewnia szef Delphi Polska.