Demonstracja pod nosem Kremla

Jacek ZalewskiJacek Zalewski
opublikowano: 2023-06-01 20:12

Europejska Wspólnota Polityczna (EWP) to najmłodszy byt z tej samej półki, co na przykład Rada Europy (RE) czy Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wzniosłość haseł i dokumentów oraz szczytność celów takich inicjatyw zajmuje grube tomy, natomiast ich realna skuteczność jest minimalna. Prawdziwy wpływ na funkcjonowanie naszego kontynentu mają tylko: militarna Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO) oraz gospodarczo-społeczna Unia Europejska (UE). EWP rok temu zainicjował prezydent Emmanuel Macron, któremu za ciasno w gorsecie struktur NATO i UE. Zaledwie 16-17 maja w Reykjaviku odbył się pierwszy po 18 latach szczyt RE na poziomie prezydentów i premierów, zaś 1 czerwca niemal identyczny skład 47 przywódców sfrunął – pod osłoną NATO – na drugi szczyt młodej EWP do Mołdawii. Z Polski ten pierwszy obsłużył prezydent Andrzej Duda, zaś drugi premier Mateusz Morawiecki.

Wybór miejsca czwartkowej zbiórki EWP był nieprzypadkowy. Odległy Reykjavik kompletnie Władimira Putina nie obchodził, natomiast demonstracja Zachodu tuż pod nosem – jak najbardziej. Neutralna Mołdawia osłonięta jest od Rosji przez terytorium Ukrainy, ale trzy dekady temu Kreml dokonał zaboru pasa Naddniestrza na wschodnim brzegu rzeki. To obsadzony przez wojsko ruski lądowy lotniskowiec, będący bazą promoskiewskich sił w Mołdawii. Tylko chwilowo znalazły się one w defensywie, nienawidząc prezydentki Maii Sandu za jej kurs proeuropejski. W tym kontekście symboliczna była lokalizacja szczytu nie w Kiszyniowie, lecz w XIX-wiecznym zamku Mimi w Bulboace. Blisko z niego do Tyraspola, czyli stolicy samozwańczego Naddniestrza. Prezydenci i premierzy Zachodu zbiorowo tak blisko rosyjskich żołnierzy jeszcze się nie podsunęli. Skuteczność ich demonstracji będzie można jednak ocenić dopiero po efektach, czyli faktycznym otwarciu ścieżki akcesyjnej biednej Mołdawii do UE. W tej kwestii najbardziej nawet przychylne deklaracje EWP nie mają znaczenia.

Zebranie na kilka godzin pierwszego garnituru europejskich przywódców w odrestaurowanym zamku Mimi było dla Mołdawii największym wydarzeniem w dziedzinie polityki międzynarodowej od uzyskania w 1991 r. niepodległości.
AA/ABACA / Abaca Press / Forum