Demonstracja w Budapeszcie

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 2006-10-21 13:48

Po interwencji prezydenta Węgier policja nie usunęła demonstrantów z Placu Kossutha.

Po interwencji prezydenta Węgier policja nie usunęła demonstrantów z Placu Kossutha. Od 35 dni domagają się oni ustąpienia premiera Ferenca Gyurcsaniego. Demonstranci pozostaną przed parlamentem także 23 października podczas obchodów 50 rocznicy Węgierskiej Rewolucji.

Plac podzielono na dwie części. Jedną z nich, w okolicy pomnika Ferenca Rakocziego - ogrodzono stalowymi barierami. Na trawniku wewnątrz sektora demonstruje kilkuset przeciwników premiera Gyrcsaniego. Nie zlikwidowali oni miasteczka namiotowego. Mają również ambulatorium i kuchnię polową.

Przed głównym wejściem do gmachu parlamentu powstaje natomiast trybuna honorowa dla zagranicznych gości. Zdaniem protestujących, podzielony stalowymi barierami plac przed siedzibą najwyższych władz państwa - to przykład nowej, żelaznej kurtyny w Europie.