Podczas niedawnych wystąpień Trump wskazywał na pogarszającą się konkurencyjność gospodarki USA z powodu zbyt mocnego, jego zdaniem, dolara. Bloomberg przypomina, że takie samo stanowisko polityk prezentował kiedy był prezydentem w latach 2016-2020. Podczas wystąpień Trump przeciwstawia „drogiego” dolara „słabym” walutom Chin i Japonii, na czym mają korzystać gospodarki tych krajów.
W poniedziałkowym raporcie Deutsche Bank argumentuje, że spowodowanie osłabienia dolara podczas ponownej kadencji Trumpa byłoby bardzo trudne i kosztowne. Z kolei Barclays zachęca klientów, aby wykorzystywali ostatnie osłabienia dolara do zwiększania jego posiadania.
- Cła i powiązane z nimi znaczące skutki dla dolara są dużo bardziej prawdopodobne niż polityka powodująca słabnięcie dolara – wskazują stratedzy walutowi Deutsche Banku.
Stratedzy Barclays zwracają uwagę, że inne czynniki długoterminowe, m.in. słabnięcie globalnego wzrostu gospodarczego, również będą umacniać dolara.
- Wystarczy jednak tylko ryzyko ceł, aby argumentować za umocnieniem dolara. Nawet jeśli wywołają pełnowymiarowe działania odwetowe, cła skali sygnalizowanej przez ekipę Trumpa umocniłyby dolara o 4 proc. wobec takich walut jak chiński juan – głosi raport.
