
Deutsche Bank prognozuje, że w kwartale kończącym się w czerwcu 2023 r. jego przychody z handlu instrumentami o stałym dochodzie zmniejszą się o 15-20 proc. w porównaniu analogicznym kwartałem rok wcześniej, który okazał się pod tym względem rekordowy, odnotowując 30 proc. wzrost. Prognoza przedstawiona przez dyrektora finansowego Deutsche Banku jest dużo gorsza od mediany projekcji analityków, która zakłada „jedynie” 12 proc. spadek.
Spadek aż o 1/5 byłby kontynuacją trendu zapoczątkowanego w pierwszym kwartale, kiedy Deutsche Bank odnotował spadek przychodów ze stałych dochodów o 17 proc. Pożyczkodawca w kwietniu ogłosił plany redukcji około 800 etatów w dziale inwestycyjnym, co wiąże się z poszerzeniem programu redukcji kosztów.
Bank wcześniej zapowiadał, że oczekuje w tym roku zysku netto w kwocie 28,5 mld EUR, o 5 proc. wyższy niż w roku 2022.
Bloomberg podkreśla, że Deutsche Bank jest pierwszym dużym europejskim bankiem inwestycyjnym, który informuje o tak znaczącym spowolnieniu. Dołącza tym samym do wielu podmiotów z Wall Street, które od pewnego czasu ostrzegają komplikującą się sytuacją w handlu długiem zrzucając to na barki zbliżających się do szczytu stóp procentowych i prawdopodobnej recesji gospodarczej.
