Deutsche Bank zaprasza

Michał Mizera
opublikowano: 2012-05-31 00:00

Z kulturą, proszę!

Evora, Trzetrzelewska, Corea, Cohen, Mariza, Hancock, Cocker, Bublé… Zaledwie cztery lata, a lista artystów godna zachwytu. Wszyscy wystąpili w Polsce w ramach cyklu Deutsche Bank Invites. A bank mówi, że pieniądze to nie wszystko.

Brzmi mało wiarygodnie. Bank programuje koncerty?

— Wspieraliśmy takie imprezy muzyczne jak Międzynarodowy Festiwal Pianistów Jazzowych w Kaliszu, Bielska Zadymka Jazzowa czy Szczecin Music Fest. W pewnym momencie pomyśleliśmy o własnym przedsięwzięciu — opowiada Sabina Salamon, rzecznik prasowy Grupy Deutsche Bank, inicjatorka cyklu Deutsche Bank Invites.

A nie łatwiej po prostu wyłożyć pieniądze? Po co jeszcze tracić czas i energię na pomysły, planowanie, kontakty z gwiazdami…

— Łatwiej nam wpływać na program, dobierać wydarzenia, kształtować linię muzyczną całego cyklu. Nie tracimy jednak czasu i energii, gdyż współpracujemy ze sprawdzonymi agencjami, takimi jak koncerty.com — wyjaśnia Sabina Salamon.

Wciąż trudno uwierzyć. Bo czy takie działania wpływają na biznesową atrakcyjność banku?

— Budowanie marki biznesowej przez sponsoring to działalność długofalowa. Zresztą nie jest to najważniejszy cel tego cyklu. Nasza oferta koncertowa skierowana jest przecież do fanów muzyki, a nie do fanów bankowości — dodaje pani rzecznik.

Jedno drugiego wprawdzie nie wyklucza, ale skoro nie chodzi o pieniądze, to o co?

O nową filozofię instytucji finansowej!

— Wspieranie ciekawych, wartościowych wydarzeń, a do takich niewątpliwie należą koncerty wielkich muzyków jak Herbie Hancock, Cesaria Evora, Leonard Cohen czy Michael Bublé, stanowi istotny element budowania naszego wizerunku jako banku, który angażuje się także w działalność pozabiznesową — mówi Leszek Niemycki, prezes Deutsche Bank PBC. I tak narodził się autorski cykl wydarzeń muzycznych.

Anegdoty i wzruszenia

— Mamy własne koncepcje kierunków muzycznych, które uważamy za wartościowe. Przede wszystkim istotne jest dla nas to, na ile dany artysta sprawdza się na koncertach, a na ile jest muzykiem studyjnym, który wydaje dopracowane płyty. Zależy nam, by cykl składał się z wydarzeń muzycznych. Stąd dobór artystów, którzy właśnie na scenie udowadniają klasę — mówi Sabina Salamon.

Pewne obawy miała wobec Michaela Bublé, który wystąpił w kwietniu w gdańskiej Arenie.

— Już dwa lata temu zaczęliśmy rozmowy zmierzające do zaproszenia tego artysty. Płyty Michaela Bublé są znakomicie przygotowane od strony producenckiej. Była pewna obawa, że koncert będzie równie ułożony i może być tylko powieleniem znanego materiału.

Ale nie, koncert był wspaniały, spontaniczny, znacznie lepszy niż nagania — zachwyca się pani rzecznik. A takich wspomnień jest mnóstwo…

— Niesamowity był koncert Leonarda Cohena. Trwał ponad cztery godziny. Artysta dał z siebie wszystko, czuło się niebywały szacunek dla publiczności. I w Katowicach, i w Warszawie.

Współpracującej z nami agencji Paradam udało się zorganizować ten drugi koncert w półtora miesiąca — opowiada Salamon. I z rozrzewnieniem wspomina jeden z ostatnich koncertów Cesarii Evory.

— Mimo choroby zaśpiewała jak dawniej, jak na płytach, z ogromnym spokojem. Okazała się niezwykle ciepłą osobą, bez kaprysów gwiazdy. Chociaż miała jedno życzenie: chciała zapalić papierosa w trakcie koncertu na scenie. A w Sali Kongresowej nie było to takie proste ze względu na przepisy i systemy przeciwpożarowe. Ale udało się dopiąć sprawę na ostatni guzik — cieszy się rzeczniczka Deutsche Banku. Bywają jednak i zaskakujące momenty, takie jak wręczanie kwiatów Joe Cockerowi.

— Rozmawiałam w kulisach z jego menedżerem. Na scenie spontaniczne szaleństwo, a on mówi mi, że teraz będzie piosenka, która potrwa nieco ponad minutę, potem przez dwadzieścia sekund Joe powie kilka słów do publiczności, a jak podskoczy i machnie ręką, to wtedy mogę wyjść i wręczyć te kwiaty. To się nazywa organizacja! — wspomina Sabina Salamon.

Platynowe płyty

Mnóstwo wzruszeń, anegdot. Z tych wspomnień wynika, że mądry mecenas to skarb publiczny. — Bez wsparcia pewne koncerty po prostu by nie zaistniały.

Traktujemy więc nasz cykl nie tylko jako budowanie wizerunku, ale przede wszystkim jako wsparcie dla wartościowych projektów. W zeszłym roku Aga Zaryan wydała płytę „A Book of Luminous Things” pod patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Deutsche Bank PBC. Jej koncert w Filharmonii Narodowej zwieńczył nasz cykl w 2011 r.

W niezwykły, wzruszający sposób wykonała utwory z polskojęzycznego albumu „Księga olśnień” z kompozycjami do wierszy Czesława Miłosza i jego ulubionych poetek: Anny Świrszczyńskiej, Jane Hiershfield oraz Denise Levertov — opisuje z dumą Salamon. Warto było. W trakcie koncertu artystka i obie instytucje odebrały platynowe płyty.

— Klienci niezwykle cenią ten aspekt działań Deutsche Bank PBC, co dodatkowo potwierdza naszą dewizę, że w XXI wieku walutą są nie tylko pieniądze i instytucje finansowe powinny aktywnie się angażować także w działania wykraczające poza sferę codziennej bankowości — twierdzi Leszek Niemycki.

Marzenia?

— Nie udało się zaprosić Petera Gabriela ani Prince’a. Myślimy o Katie Melua, Norah Jones, Stingu. Niektóre nazwiska przekraczają nasze budżety, ale nie mamy ambicji, żeby to były najdroższe gwiazdy. Zapraszamy też mniej znanych artystów, po których koncertach publiczność czuje, że brała udział w czymś niezwykłym.

Cieszy nas, że mamy stałych bywalców, których spotykamy na kolejnych naszych koncertach, którzy jeżdżą do kolejnych miast i pytają §„kto następny?” — śmieje się Sabina Salamon. Odpowiadamy.

Już 30 maja na warszawskim Torwarze pojawi się Macy Gray. Dla fanów obecność obowiązkowa. Dla pozostałych gwarantem jakości jest szyld Deutsche Bank Invites. &

Koncerty.

W 2011 r. w cyklu Deutsche Bank Invites wystąpili m.in. Joe Cocker (zdjęcie w kółku) z nowymi aranżacjami swoich największych przebojów oraz Aga Zaryan (druga z lewej na zdjęciu powyżej), która 4 grudnia podczas koncertu w Filharmonii Narodowej w Warszawie odebrała platynową płytę, podobnie jak wspierające artystkę instytucje. W imieniu Deutsche Banku platynową płytę odebrała rzeczniczka Sabina Salamon (pierwsza z prawej).

Macy Gray wystąpi w Warszawie już 30 maja.