Deweloperom pomogła obniżka stóp

Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 2013-12-24 00:00

Liczba pozwoleń i rozpoczętych budów nie wypadły w 2013 r. różowo. Ale sprzedaż mieszkań wygląda nieźle.

Jak wynika z publikacji Głównego Urzędu Statystycznego, od stycznia do listopada 2013 r. oddano w Polsce do użytku ponad 129,5 tys. mieszkań. To o 4,6 proc. mniej niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Pozwoleń na budowę wydano nieco ponad 126 tys. i to już jest sporo mniej niż rok wcześniej, bo o 17,6 proc. Rozpoczęto zaś budowy 121 tys. mieszkań, czyli o 11,2 proc. mniej. Początek roku napawał optymizmem, kłopoty pojawiły się w listopadzie.

NIE BYŁO DOŁKA: Mimo wygaśnięcia z końcem 2012 r. programu Rodzina na Swoim i wyraźnego spowolnienia gospodarczego większość deweloperów może zaliczyć 2013 rok do udanych. Sprzedaż mieszkań się nie załamała — mówi Mariola Matczak- -Augustyniak, kierownik działu sprzedaży Unidevelopment. [FOT. ARC]
NIE BYŁO DOŁKA: Mimo wygaśnięcia z końcem 2012 r. programu Rodzina na Swoim i wyraźnego spowolnienia gospodarczego większość deweloperów może zaliczyć 2013 rok do udanych. Sprzedaż mieszkań się nie załamała — mówi Mariola Matczak- -Augustyniak, kierownik działu sprzedaży Unidevelopment. [FOT. ARC]
None
None

— Jeszcze w październiku deweloperzy zaczęli budowy prawie 14 tys. lokali. Niestety w listopadzie nowych deweloperskich inwestycji mieszkaniowych było mniej niż 10 tys. lokali, a to aż o 30 proc. gorzej niż w październiku — mówi Jarosław Jędrzyński z portalu RynekPierwotny. Słabo wypadł listopad także pod względem pozwoleń na budowę. Wydano ich 9,3 tys., a to o jedną czwartą mniej niż w październiku i aż o 22,5 proc. mniej niż rok wcześniej.

Od ustawy

Liczba pozwoleń na budowę zaczęła spadać od kwietnia 2012 r., gdy weszła w życie ustawa deweloperska. — Większość mieszkań, które w 2013 roku trafiły na rynek, to kolejne etapy wcześniejrealizowanych przedsięwzięć lub inwestycje, które spełniły formalne wymagania ogłoszenia sprzedaży przed 29 kwietnia 2012 roku — mówi Mariola Matczak-Augustyniak, kierownik działu sprzedaży Unidevelopment. W listopadzie oddano do użytku trochę ponad 13 tys. mieszkań To aż o 16,4 proc. mniej rok do roku i o 9,9 proc. mniej niż w październiku.

Sprzedaż w górę

Mimo wszystko deweloperzy uważają, że mijający rok nie był zły. Na przykład Unidevelopment znalazł nabywców na ponad 160 mieszkań, podczas gdy w 2012 r. sprzedał niespełna 70 lokali.

— Tak dobry wynik zawdzięczamy budowie osiedla Hevelia w Poznaniu, w którym właścicieli znalazło już 81 mieszkań. Inwestycja właśnie została zakończona i uzyskała pozwolenie na użytkowanie — informuje Mariola Matczak-Augustyniak.

Jej spółka zakończyła sprzedaż mieszkań w budynku Point House na warszawskim Mokotowie. Od początku roku do połowy września znalazło tam nabywców 55 lokali. Także w Dolcanie są zadowoleni z wyników w 2013 r.

— Wzrost sprzedaży obserwowaliśmy zwłaszcza w drugiej połowie roku. Zakładamy, że cały rok zamkniemy sprzedażą 420 lokali. To aż o 23 proc. więcej niż rok wcześniej — chwali się Robert Ziółek, dyrektor generalny Dolcanu. Dom Development najwyższą sprzedaż osiągnął w trzecim kwartale. Znalazł wtedy chętnych na 414 mieszkań, gdy rok wcześniej na 361.

— Sprzedaż w trzecim kwartale 2013 roku była najwyższa od siedmiu kwartałów — podkreśla Radosław Bieliński z Dom Development.

A od początku roku do końca września nabywców znalazło 1139 mieszkań tego dewelopera — o 37 więcej niż w takim okresie 2012 r.

Dzięki obniżce stóp

Według deweloperów sprzedaży w 2013 r. pomogły: obniżka stóp procentowych, co wpłynęło na niskie oprocentowanie kredytów i lokat, a także rekomendacja S, nakładająca na osoby, które chcą kupić mieszkanie po 1 stycznia 2014 r., obowiązek posiadania wkładu własnego.

— W tym roku zaktywizowali się klienci gotówkowi, czyli tacy, którzy nie musieli zaciągać kredytu na zakup mieszkania. W niektórych miesiącach transakcje bez finansowania bankowego stanowiły nawet połowę umów. Często byli to nabywcy inwestycyjni, szukający sposobu na ulokowanie gotówki — mówi Robert Ziółek. W 2014 r. ma ruszyć rządowy program Mieszkanie dla Młodych. Deweloperzy nie spodziewają się jednak, że wywoła on spektakularne ożywienie rynku, zawłaszcza w pierwszych miesiącach.