Deweloperzy pod ścianą

Marta Sieliwierstow
17-03-2010, 14:27

Na rynku nieruchomości jak w świecie mody — ostatnie egzemplarze sprzedaje się z dużymi zniżkami.

W zeszłym roku deweloperzy z dnia na dzień ogłaszali kolejne obniżki cen mieszkań, a w pakiecie dorzucali wyposażenie kuchni, łazienki lub garaż gratis. Na początku 2010 r. wielu inwestorów odetchnęło z ulgą i zapowiedziało, że sezon promocyjny się skończył.

— Obserwując rynek i coraz mniejszy wybór gotowych mieszkań, trudno spodziewać się obniżek cen, bardziej prawdopodobny jest ich stopniowy wzrost. Zawsze jednak jesteśmy otwarci na negocjacje — mówi Tomasz Panabażys, dyrektor zarządzający i członek zarządu J. W. Construction Holding.

Wciąż jednak w niektórych zakończonych inwestycjach można znaleźć ostatnie mieszkania w promocyjnych cenach. Deweloperzy, którzy chcą szybciej zakończyć sprzedaż na danym osiedlu, próbują w ten sposób przyciągnąć klientów.

Lepiej zniżyć cenę, niż mieć kłopoty ze zbytem mieszkań.
Zobacz więcej

Lepiej zniżyć cenę, niż mieć kłopoty ze zbytem mieszkań.

Mieszkania…

Dom Development mieszkania na osiedlu Miasteczko Regaty w warszawskiej Białołęce do końca marca sprzedaje po 4,9 tys. zł za mkw.

— Specjalną ofertą objęliśmy 56 mieszkań gotowych do zamieszkania, których powierzchnia wynosi od 34 do 119,4 mkw. — informuje Radosław Bieliński, specjalista ds. komunikacji i marketingu Dom Development.

Hirny BD obniżył ceny w inwestycjach Pasaż przy Parku w Pruszkowie oraz w Słonecznym Patio w Międzylesiu — ostatnie lokale dostępne są za 5 tys. zł/mkw. Za mieszkanie w Międzylesiu klienci początkowo płacili około 7,3 tys. zł/mkw., a w Pruszkowie oko-ło 6,3 tys. zł/mkw. Z kolei mieszkania na osiedlu Kuropatwy III w podwarszawskim Józefosławiu, tuż przy Lesie Kabackim można kupić za 4,95 tys. zł/mkw. Pierwsze dwa bloki zostaną oddane w grudniu 2010 r., a następne na przełomie maja i czerwca 2011 r.

… i domy

— Niższe ceny oferujemy najczęściej przy okazji takich imprez jak np. targi mieszkaniowe lub dni otwarte inwestycji. Aby była to prawdziwa okazja, wprowadzamy ograniczenia czasowe. Promocja to raczej efekt psychologiczny, kropka nad "i", która daje kupującemu dodatkowy argument do podjęcia ostatecznej decyzji o zakupie. Promocja pełni jedynie funkcję wspomagającą. Kluczowym czynnikiem decydującym o zakupie jest zawsze jakość i cena — wyjaśnia Zbigniew Gościcki, prezes Unidevelopment.

Unidevelopment wprowadził specjalną ofertę na domy w okolicach Warszawy, na osiedlach: Polnych Maków w Zamieniu przy ul. Arakowej (na granicy Ursynowa) oraz Gardenia w Łomiankach przy ul. Działkowej, a także w Osadzie Brzeziny na warszawskiej Białołęce przy ul. Ostródzkiej. Wszystkie osiedla są już wybudowane i gotowe do zamieszkania.

Wśród klientów przyzwyczajonych do kupowania "dziury w ziemi" promocyjne oferty cieszą się sporym zainteresowaniem. Mimo że decydujący się na zakup mieszkania w ostatniej chwili mają znacznie mniejszy wybór, często pozostają im lokale o nietypowych — bardzo dużych lub małych — metrażach.

— Sprzedawanie ostatnich mieszkań w inwestycjach za niższą cenę to dla deweloperów konieczność. Nie mogą trzymać tych lokali w nieskończoność, gdy banki wymagają spłat kolejnych części kredytu. Dla klientów, którzy już przyzwyczaili się do negocjacji cen mieszkań, to kolejna karta przetargowa. Taka sytuacja może spowodować, że potencjalni nabywcy nie będą chcieli kupować droższych lokali — podkreśla Tomasz Błeszyński, analityk rynku nieruchomości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Deweloperzy pod ścianą