DI BRE dobrze o deweloperach

DI
opublikowano: 2009-10-05 16:52

Analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku wznowił rekomendacje dla kilku spółek deweloperskich. Dla wszystkich podmiotów okazało się to korzystne. I tak: Dom Development otrzymał zalecenie "akumuluj" i otrzymał cenę docelową 49,80 zł, J.W. Construction ma zalecenie "kupuj" i cenę docelową 13,60 zł, a Polnord ma rekomendację "kupuj" i cenę docelową 45 zł.

"Nowe inwestycje pozwolą zarobić" - uważa autor rekomendacji, analityk DI BRE Maciej Stokłosa. I uzasadnia:

"Okres wakacji nie przyniósł pogorszenia wyników przedsprzedaży mieszkań i zaostrzenia się konkurencji między deweloperami, co zakładaliśmy w prognozach w scenariuszu bazowym. Ceny ofertowe mieszkań pozostały stabilne, deweloperzy nie zdecydowali się na znacznie większe rabaty. Nawet na słabym rynku, oferta części deweloperów będzie się powoli wyczerpywać, w związku z tym rozpoczną oni kolejne projekty. Na koniec Q2 2009 na rynku warszawskim na nabywców czekało 13,2 tys. mieszkań, w porównaniu do 15,4 tys. na koniec Q1 2009 (naturalny poziom oferty to 10 tys., zostanie on osiągnięty w połowie 2010 roku). Przyszłe zachowanie cen mieszkań rozpatrujemy indywidualnie, zależnie od rodzaju mieszkań i ich lokalizacji. W stosunku do obecnych cen i oczekiwań zarządów spółek, zakładamy ceny niższe od 0 do 15%, w zależności od lokalizacji i projektu. Z uwagi na ograniczenie spadków cen mieszkań oraz spadek kosztów budowy, marże możliwe do wygenerowania na nowych projektach mogą być atrakcyjne, przy tym dużo zależy od ceny zakupu gruntu. Sytuacja każdego z deweloperów jest różna - Dom Development jest spółką o dużych możliwościach kapitałowych, która byłaby w stanie w 2010 roku rozpocząć budowę nawet 4000 lokali, pod warunkiem posiadania bardziej zdywersyfikowanego banku ziemi. W efekcie, nabycie nowych gruntów mogłoby pozwolić na istotny wzrost wartości spółki. J.W. Construction ma w ofercie 1300 mieszkań, prawdopodobnie nowe projekty rozpocznie dopiero w drugiej połowie 2010 roku. Wraz z zakończeniem starych projektów spółka będzie się stopniowo oddłużać. Polnord posiada wiele bardzo ciekawych aktywów (gruntów), jednak jednocześnie brak mu środków finansowych, które pozwoliłyby rozwinąć działalność do optymalnych rozmiarów. Sytuacja może się zmienić, jeśli planowana emisja obligacji zamiennych dojdzie do skutku".