Wzrost indeksu WIG20 przy sporo wyższych obrotach oraz aprecjacja największych spółek dobrze wróży na nadchodzący tydzień. Dziś trudno powiedzieć skąd pochodzi kapitał, który wreszcie wyrwał giełdę z poświątecznego marazmu. Sądząc po komunikatach o zmniejszaniu zaangażowania w kolejne spółki przez depozytariuszy kwitów depozytowych inwestorzy zagraniczni „stoją” nadal po stronie podaży. Nie należy jednak wykluczyć spekulacyjnego napływu środków ze strony inwestorów zagranicznych, którzy mogą liczyć na wyczerpywanie się negatywnych informacji związanych z przejmowaniem kontroli w „spółkach Skarbu Państwa” przez Skarb Państwa.
Wśród spółek o największej kapitalizacji liderem wzrostów była TPSA. Wpływ na to miały pogłoski o porozumieniu operatora z NOM. Porozumienie miałoby zostać zawarte na warunkach korzystnych dla TPSA (NOM musiałby wystawiać samodzielnie faktury dla swoich klientów), do tego stopnia, że de facto pozwoliłyby na odzyskanie znaczącej części utraconego w ostatnich miesiącach rynku połączeń międzystrefowych. Weryfikacja pogłosek może nastąpić już w przyszłym tygodniu, co do tego czasu może podgrzewać akcje spółki.
W ciągu sesji dobrze zachowywały się również akcje PKN Orlen. W Parkiecie ukazał się artykuł, w którym autor i jeden z analityków twierdzili, że wraz ze wzrostem cen ropy naftowej rosną marże rafineryjne spółki. Stwierdzenie to nie jest jednak prawdziwe. Rzeczywiście w pierwszym etapie marża się rozszerza, jednak jest to efekt bardzo krótkotrwały. W dłuższym okresie zjawisko wzrostu cen ropy wpływa negatywnie na wyniki PKN.
Michał Marczak