DI BRE: na GPW panował marazm

Marek Druś
31-12-2001, 14:52

Sesja typowo świąteczna – niewielkie zmiany kursów i niemal zanik obrotów. Dzisiaj byliśmy jedną z niewielu w Europie czynnych giełd (WB, Irlandia), co dodatkowo zmniejszyło zainteresowanie handlem akcjami inwestorów zagranicznych. Nawet nasze fundusze, wbrew niektórym oczekiwaniom, nie kwapiły się do „ustawiania” kursów (ostatnie 15 minut sesji to głównie ruch na bardzo małych spółkach). Najprawdopodobniej zarządzający powszechnie uznali, że ten rok i tak jest stracony jeśli chodzi o wyniki na portfelach. W związku z tym po co zwiększać bazę od której liczona będzie stopa zwrotu w roku przyszłym.

Zdarzały się oczywiście wyjątki od tej reguły. Od kilku dni bardzo dobrze radzi sobie Szeptel, którego fundamenty są dalekie od ceny 30 PLN.

Ponieważ po dzisiejszej sesji nie ma czego szczególnie komentować pozostaje mi życzyć wszystkim udanych inwestycji w roku przyszłym, a także dużo zdrowia i uśmiechu.

Michał Marczak,

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / DI BRE: na GPW panował marazm