DI BRE: na GPW wciąż niewiele się zmienia

Marek Druś
opublikowano: 20-08-2002, 16:41

Dzisiejsza sesja miała nieco podobną strukturę do wczorajszej. Po wysokim otwarciu, powyżej 1090 punktów WIG20 szybko rozpoczął spadki. Trwały one do południa, kiedy to zamieniły się na ruch boczny. W rezultacie indeks stracił dzisiaj 1,09 procent wobec wczorajszego zamknięcia. Najwyższa Izba Kontroli postawiła ZUS-owi zarzut opóźnień w ściąganiu zaległych składek oraz duże koszty przy prowadzeniu egzekucji i straty z tego tytułu. Kontrola wykazała, że poszczególne oddziały ZUS-u nie korzystały ze swoich uprawnień do prowadzenia egzekucji, lecz od razu oddawały te sprawy urzędom skarbowym, pozbawiając się tym samym możliwości naliczenia kosztów egzekucyjnych. Zarazem jednak w 2001r. poprawił się poziom ściągalności w stosunku do 2000r o 12,5 procent. Telefonia Dialog, w 100 procentach zależna od KGHM, poniosła w pierwszym półroczu 154,9 mln zł straty, przy przychodach wynoszących 173 mln zł. Jej zysk EBITDA wyniósł 53 mln zł. Wcześniejsze prognozy na 2002r. mówiły o stracie na poziomie 144 mln zł i przychodach rzędu 380 mln zł. Prezes Eldorado, Artur Kawa zapowiedział, że sprzedaż z roku na rok będzie rosła o 20-25 procent. Spółka zamierza osiągnąć to poprzez zwiększenie sieci handlowej oraz rozszerzenie asortymentu. Jej sieć Stokrotka ma się w tym roku powiększyć się o 8 kolejnych obiektów do 26, a sieć Groszek ma wzrosnąć ze 187 do 250 obiektów na koniec roku. Enterprise Investors zamierza w połowie przyszłego roku wprowadzić na warszawską giełdę spółkę informatyczną Comp. Zajmuje się ona kryptograficzną ochroną informacji. Przychody finansowe grupy za ubiegły rok wyniosły 140 mln zł, a jej zysk 5,5 mln zł. Urząd statystyczny Unii Europejskiej poinformował dzisiaj, że produkcja przemysłowa w strefie euro wzrosła w czerwcu o 0,5 procent w skali miesiąca i zarazem spadła o 1,2 procent licząc rok do roku. Rynek prognozował wzrost wskaźnika o 0,7 procent miesięcznie i jego spadek o 1,1 procent rocznie. Deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych wzrósł w pierwszej połowie tego roku o 8,1 procent. Zgodnie z prognozami spadł jednak w czerwcu do 37,16 mld dolarów z rekordowego poziomu 37,84 mld dolarów miesiąc wcześniej. Amerykański eksport zwiększył się w czerwcu o 1,7 procent do 82,02 mld dolarów, a import do USA wzrósł o 0,5 procent w porównaniu z majem. Jednocześnie jednak w całym półroczu eksport spadł o 8,9 procent, zaś import o 4,3 procent w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. Ceny ropy naftowej osiągnęły wczoraj w Tokio 29,84 dolara za baryłkę z dostawą we wrześniu, co jest najwyższym poziomem od 15 miesięcy. Wpływ na wzrost surowca miała wypowiedź kuwejckiego ministra do spraw ropy, który stwierdził, że OPEC może pozostawić poziom wydobycia na obecnym poziomie, gdyż ceny surowca są zbyt niskie. Cały czas istnieje także obawa o amerykański atak na Irak. Od początku roku ceny ropy wzrosły już o 50 procent, z czego o 12 procent w obecnym miesiącu. Przemysław Smoliński,

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / DI BRE: na GPW wciąż niewiele się zmienia