Szeroka dywersyfikacja potrzebna jest tylko wtedy, gdy inwestor nie wie, co czyni — ta słynna maksyma Warrena Buffetta, amerykańskiego guru inwestowania, staje się modna również wśród krajowych zarządzających funduszami. Nie chodzi jednak o koncentrację portfela na niewielkiej liczbie spółek, lecz o poszukiwanie zysków w różnych zakamarkach światowych giełd.

Cyklicznie w górę
Właśnie tym będzie się zajmować KBC Alokacji Sektorowych FIZ — nowy fundusz ze stajni KBC TFI. Pod tym szyldem kryje się prosta strategia. Zarządzający ma celować w spółki z najbardziej perspektywicznych sektorów nie tylko polskich, ale też zagranicznych, a ich wybór będzie uzależniać od fazy cyklu koniunkturalnego, w której znajduje się obecnie krajowa lub światowa gospodarka.
— Na finalną decyzję mogą mieć też wpływ różne inne czynniki, jak zmiany strukturalne zachodzące w gospodarkach, wycena spółek, sytuacja geopolityczna, działania banków centralnych, w tym przede wszystkim wprowadzanie niestandardowych narzędzi polityki monetarnej — tłumaczy Tomasz Kowalski z KBC TFI.
Rezygnując z dywersyfikacji branżowej, narażamy się na spore ryzyko nietrafienia w odpowiedni fundusz sektorowy. Dlatego tak istotna jest diagnoza momentu cyklu koniunkturalnego. Warto pamiętać, że sektor nieruchomości i budownictwa z reguły ożywia się wraz z gospodarką, bo w pierwszej fazie wychodzenia z recesji budownictwo wspierane jest przez bardzo niskie ceny materiałów i robocizny. Natomiast później ważny staje się szybko rosnący popyt, podnoszący ceny nieruchomości. Surowce lubią natomiast inflację, a spółkom medycznym niestraszny jest kryzys finansowy.
— Sektor energii, np. ropa, powinien najlepiej odczuć fazę ekspansji, gdy szybko rośnie inflacja i ceny nośników energii. Dodatkowo popyt na energię jest wtedy największy. W przypadku sektora nowoczesnych technologii największe zwyżki powinny nastąpić podczas wzrostowej fazy cyklu, czyli od ustanowienia dołka po szczyt ekspansji. Jest to typowo cykliczny sektor — tłumaczy Jarosław Niedzielewski, dyrektor departamentu inwestycji w Investors TFI. I to właśnie wśród takich cyklicznych sektorów KBC Alokacji Sektorowych FIZ w najbliższym czasie będzie szukał okazji do zarobku.
— Dobre perspektywy światowej gospodarki przemawiają za takimi sektorami, jak IT, finanse oraz dobra konsumpcyjne. Spółki z tych branż to z reguły światowi gracze, oferujący produkty i usługi na wielu rynkach, stąd też kurs ich akcji w większym stopniu zależy od globalnej perspektywy dla danego sektora. Nie reagują oni na lokalne zagrożenia, jak chociażby kryzys ukraiński czy zmiany w OFE — uważa Tomasz Kowalski.
Na krajowym rynku nie tylko KBC stawia na spółki z branży IT. W Polsce dostępnych jest 5 funduszy „technologicznych”. Aviva Investors Nowoczesnych Technologii oraz Investors Infrastruktury i Informatyki zyskały przez ostatni rok — odpowiednio — 10 i 16 proc.
Z bankiem w portfelu
Seweryn Masalski, zarządzający MM Prime TFI, przekonuje, że ostatnie decyzje Europejskiego Banku Centralnego o cięciustóp procentowych powinny rozruszać europejską gospodarkę. Dlatego warto postawić też na sektor bankowy, gdyż to właśnie on zazwyczaj jest głównym beneficjentem przyspieszenia. Krajowi inwestorzy mają do wyboru dwa fundusze specjalizujące się w tego rodzaju spółkach.
ING Środkowoeuropejski Sektora Finansowego zyskał w tym roku 18,5 proc., a BlackRock World Finance, który celuje w firmy finansowe z całego świata, zarobił w tym czasie w przeliczeniu na złote 8,3 proc. Marek Buczak, dyrektor ds. rynków zagranicznych Quercus TFI, uważa, że otoczenie niskich stóp w Europie będzie także wpływać na sektor nieruchomości. Niektórzy klienci TFI już mogą liczyć zyski. Investor Sektora Nieruchomości i Budownictwa zarobił od początku roku prawie 15 proc.
— Spółki sektora nieruchomości mogą w dalszym ciągu rosnąć. Należy mieć jednak świadomość, że w niektórych krajach sytuacja zaczyna przypominać bańkę — ostrzega Marek Buczak.
Ibra Wane, analityk akcji z Amundi AM, tłumaczy natomiast, że amerykańska Rezerwa Federalna powinna wcześniej dokręcić kurek z pieniędzmi niż pozostałe banki centralne. Dlatego na tym etapie cyklu lepiej celować w spółki z branży ochrony zdrowia i IT.
— W Polsce szczególnie atrakcyjnie wyglądają spółki z sektora przemysłowego będące eksporterami na odradzające się rynki Europy Zachodniej — dodaje Adam Woźny z Amundi TFI.