Dla arbitrów liczy się prawo

Jolanta Sierżan
opublikowano: 2003-11-12 00:00

Ocena warunków technicznych urządzeń należy do komisji przetargowej.

Zespół Arbitrów Urzędu Zamówień Publicznych oddalił odwołanie Korporacji Wschód z Warszawy od rozstrzygnięcia przetargu przez Port Lotniczy Gdańsk Trójmiasto. Dotyczył on wyposażenia w urządzenie stacjonarne do kontroli i wykrywania materiałów radioaktywnych. Kontrakt jest wart około 230 tys. zł.

Byliśmy lepsi...

Kryteriami oceny były: warunki techniczne, cena, warunki płatności i gwarancji. Port Lotniczy wybrał urządzenie proponowane przez Canberra Packard z Warszawy, produkcji amerykańskiej. Zadecydowała niewielka różnica punktów za warunki techniczne.

Korporacja starała się udowodnić, że jej urządzenie, produkowane przez Relpol Polon z Zielonej Góry, jest lepsze. Podczas rozprawy przedstawiciele firmy przekonywali, że bramka jest dokładniejsza i dostosowana do wymogów Agencji Atomistyki w Wiedniu, mimo że jest większa i 7,5 razy cięższa od urządzenia Canberry. Firma wycofała się natomiast z postawionego zarzutu niestosowania preferencji krajowych przy wyborze.

...nie byliście

Zamawiający ripostował, że zastosował preferencje, bramka Korporacji była droższa, cięższa i większa, a on wymagał, aby mimo słowa stacjonarne można ją było przenosić. Na dowód przytoczył zapis specyfikacji o wymogu elastyczności montażu. Ponadto zarzucił urządzeniu Korporacji, że nie spełniło wymogu rejestrowania i wydruku zmiany mocy dawki promieniowania za pomocą komputera.

Arbitrzy stwierdzili, że odwołujący rzeczywiście nie spełnił wszystkich wymogów. Przypomnieli, że nie są powołani do oceny, czy urządzenia powinny spełniać wymagania Agencji Atomistyki i badań ich technicznej wyższości.

Możesz zainteresować się również: