"Spadek nakładów PKP PLK o połowę w 2016 roku oraz zastój w rozstrzyganiu dużych przetargów infrastrukturalnych w Polsce nie wpływał w ostatnich miesiącach pozytywnie na sentyment do walorów Trakcji. Zakładamy, że od 2Q16 generowane rezultaty będą już co najmniej zbliżone r/r. Na początku roku prezes spółki informował, że liczy na wzrost przychodów i utrzymanie rentowności w 2016. O ile spełnienie tego pierwszego warunku może być wymagające, to liczymy na podtrzymanie pozytywnego obrazu na niższych poziomach rachunku zysków" - mówi Krzysztof Pado.
Specjalista zwraca uwagę, że przy zysku w przedziale 50-55 mln zł wskaźnik C/Z dla Trakcji wyniesie 11.
"Dotychczasowe opóźnienia na rynku kolejowym ograniczają naszym zdaniem pole do poprawy wyników już w 2017 roku, jednak dostrzegamy przesłanki dające podstawy do bardziej pozytywnego spojrzenia na rynek przetargów w drugim półroczu" - uważa Krzysztof Pado, który spodziewa się w najbliższych miesiącach zintensyfikowania procesu wyboru wykonawców, co powinno poprawić sentyment do walorów Trakcji.
