DM BZ WBK nie wysłał PIT-ów

Broker znalazł sposób na oszczędności. Zaskoczył KNF, ale działa w myśl wytycznych resortu finansów.

Klientom Domu Maklerskiego BZ WBK poczta nie dostarczyła i już nie dostarczy w tym roku formularzy PIT-8C. Mają je pobrać z serwisu internetowego brokera — w zasadzie tylko ci, którzy podpisali umowy na dostęp do rachunków drogą elektroniczną, ale obecnie to standard. Na koniec 2012 r. BZ WBK prowadził 107,6 tys. rachunków. Więcej miały tylko grupy Banku Pekao, PKO BP i BRE.

— Nie każdy klient dostaje co roku PIT-8C — zastrzega Mariusz Sadłocha, prezes DM BZ WBK. Warto jednak zauważyć, że w trakcie sesji z 2012 r. klienci BZ WBK byli aktywniejsi niż ci z innych dużych biur maklerskich. Pod względem handlu akcjami i obligacjami wyprzedzali tych z Pekao i BRE, na kontraktach generowali zaś większy ruch niż ci z Pekao i PKO BP. Najtańszy list polecony to zaś 3,80 zł, choć klient instytucjonalny zapewne może liczyć na jakiś opust.

Izby i urzędy skarbowe od dwóch lat przesyłają pracownikom imienne informacje o dochodach i pobranych zaliczkach na podatek dochodowy w formie elektronicznej.

— Na rezygnacji z przesyłek pocztowych na pewno zaoszczędzimy zauważalne kwoty, choć nie był to jedyny argument, który skłonił nas do tej decyzji — mówi Mariusz Sadłocha. Prezes informuje, że dysponuje opinią prawną pozwalającą na taki ruch. Na podobny zdecydowała się też grupa Banku Pekao (372,1 tys. rachunków). Tam PIT-8C pocztą nie dotrze do tych, którzy do 28 lutego pobrali go sobie z internetu. Reszcie deklaracje podatkowe zostały wysłane.

— Nie ukrywam, że ze względów kosztowych byłoby miło, gdybyśmy w ogóle nie wysyłali PIT-8C w formie papierowej. Ale klienci nie mają obowiązku zaglądania na naszą stronę internetową, a na PIT czekają — mówi Roland Paszkiewicz z CDM Pekao. Komisja Nadzoru Finansowego jest zaskoczona.

— Ciekawa sytuacja. Przyjrzymy się temu i poprosimy o wyjaśnienia. Niczego nie przesądzamy — komentuje ruch DM BZ WBK Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

Wygląda jednak na to, że ruch brokera nie jest problemem dla fiskusa. W styczniu 2012 r. Izba Skarbowa w Warszawie wydała interpretację, w której stwierdziła, że „brak jest przesłanek uniemożliwiających przekazywanie informacji PIT-8C w formie plików PDF z podpisem elektronicznym, umieszczonych na platformie internetowej, czy przesłanych na podany w umowie przez klienta adres e-mail. Z (…) przepisów nie wynika również, aby wnioskodawca musiał uzyskać pisemną zgodę podatnika na przekazanie ww. informacji za pośrednictwem komunikacji elektronicznej”. Ministerstwo Finansów na swojej stronie internetowej wręcz zachęca do tego typu działań względem formularzy PIT-11.

„Deklaracje w takiej formie [elektronicznej — red.] przekazywać można nie tylko do urzędów skarbowych, ale także samym pracownikom, co daje dodatkowe oszczędności” — czytamy na stronie Ministerstwa Finansów. Resort chwali się też, że sam oraz izby i urzędy skarbowe od dwóch lat przesyłają swoim pracownikom imienne informacje o dochodach i pobranych zaliczkach na podatek dochodowy właśnie w formie elektronicznej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / DM BZ WBK nie wysłał PIT-ów