DM BZ WBK: w trakcie sesji powinna powrócić stabilizacja

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-03-20 09:37

Lepsze od oczekiwanych dane o produkcji przemysłowej nie okazały się na tyle silnym bodźcem aby nakłonić inwestorów do silniejszego angażowania się na warszawskim parkiecie. Nadal negatywnie zachowywały się kursy TPSA i Elektrimu. Akcje TPSA przebiły wsparcie na 14,20 zł i kolejnym poziomem mogącym wstrzymać dalsza przecenę jest teraz 13,45 zł. Trudno natomiast szukać wsparcia dla Elektrimu, który na ogromnych obrotach zaliczył po godzinie handlu 25% przecenę choć zamknięcie na 6,0 zł pozwala oczekiwać lekkiego odbicia. Jeszcze więcej niż w poniedziałek straciły na wartości akcje BRE, które wyprzedawali akcjonariusze nie wierzący w powodzenie planów przejęcia kontroli nad ET. Słabo zachowywał się PKN co było reakcją na informację o wyprzedaży tych walorów przez jeden z zachodnich funduszy oraz na zapowiadane zmiany w płockim holdingu. Oprócz tradycyjnie już silnego Prokomu i znowu zwyżkujących akcji Pekao zwracało uwagę pozytywne zachowanie się kursu KGHM. Od kilku już sesji jego cena trzyma się w okolicach 14 zł i w przypadku poprawy koniunktury akcje te mogą sporo zyskiwać na wartości. Technicznie obraz rynku uległ znacznemu pogorszeniu. Na wykresie WIGu20 otwarta została na 1342 pkt kolejna luka bessy. Sygnały kupna wygenerowane na szybkich oscylatorach w poniedziałek okazały się fałszywe, choć rynek krótkoterminowo jest dość mocno wyprzedany i wsparcia na 1285 pkt nie powinniśmy dzisiaj atakować. Początek dzisiejszej sesji prawdopodobnie przyniesie kontynuację spadków. Później jeśli tylko zniżki m.in. na TPSA, Elektrimie i BRE zostaną zahamowane sytuacja powinna się stabilizować i jest szansa na korekcyjny ruch w górę.

Tomasz Leśniewski, DM BZ WBK