Dzisiejsza sesja zakończyła się wzrostem wartości indeksów, WIG zyskał 0,5%, natomiast WIG-20 0,7%. Oznacza to, iż WIG-20 pokonał poziom 1.090 pkt., który na ostatnich sesjach hamował zapędy kupujących. Sugeruje to możliwość kontynuacji ruchu i ataku na opór wynikający z wtorkowej luki w przedziale 1.102-1.105 pkt. Na sesji od otwarcia przeważała strona popytowa, co pozwoliło na stabilną wspinaczkę w górę. W trakcie sesji zostały podane ważne dane makroekonomiczne w USA, które jednak nie miały większego wpływu na rynek. Liczba wniosków o nowe zasiłki wzrosła powyżej oczekiwań rynku, co było negatywna informacja, z drugiej strony zamówienia na dobra trwałego użytku okazały się wyższe od oczekiwań rynku. Natomiast dane o liczbie sprzedaży nowych mieszkań okazały się zaskakująco słabe.
Na dzisiejszej sesji najlepsze wrażenie pozostawiły walory banków BRE i BIG-u. Początek sesji przyniósł pogłębienie tendencji spadkowej na BRE i kurs zniżkował do nowego średnioterminowego minimum na 61,80 zł, jednakże w dalszej części papier cieszył się sporym zainteresowaniem inwestorów w związku z pogłoskami o możliwej rezygnacji prezesa banku W. Kostrzewy. W efekcie kurs na zamknięciu zyskał 2,2%. Więcej zyskał BIG, który zakończył sesje ponad 3% wzrostem, jednakże nie było informacji które uzasadniałoby relatywnie lepsze zachowanie banku. Większy popyt można było dostrzec na walorach Amici, która zakończyła sesję na 2,6% wzrostu. Słabsze wrażenie pozostawiły walory Comarchu, Dębicy oraz Computerlandu, które zanotowały nieznaczne spadki.
Kontrakty terminowe utrzymały poziom ze środy na 1.081 pkt. W trakcie sesji obronione zostało wsparcie na 1.075 pkt., natomiast kupujący mieli problem z pokonaniem oporu wynikającego z luki w przedziale 1.088-1.091 pkt. Podaż na poziomie luki była duża i to zapewne było przyczyna słabszego zamknięcia na rynku terminowym.
Tomasz Jerzyk, DM BZ WBK