Wydarzeniem w dniu wczorajszym były silne spadki na światowych rynkach. Główne indeksy w Europie Zachodniej potraciły na zamknięciu po 5%, w związku z silną wyprzedażą na rynku amerykańskim. Jednakże, przed zamknięciem Dow Jones i S&P; 500 zdołały odrobić większość strat, a Nasdaq zakończył sesję na niewielkiej zwyżce. Winno to wpłynąć na silniejsze odreagowanie w Europie. Polski rynek również partycypował w ruchu spadkowym, jednakże jego skala była znacznie bardziej stonowana, na zamknięciu WIG-20 stracił 1,5%, a WIG 1%. W przypadku WIG-20 zostało przebite wsparcie wynikające z minimum z 3-07 na 1.162 pkt., a wczorajsza sesja zakończyła się w pobliżu dziennego minimum. Pozytywnym aspektem był znacznie niższy obrót i być może to było przyczyną, iż sesja zakończyła się znacznie mniejszym spadkiem. Tym nie mniej z technicznego punktu widzenia większe prawdopodobieństwo należałoby przypisać kontynuacji spadków. Obecnie indeks znajduje się w zakresie wsparcia wynikającego z minimów z połowy grudnia ub. w przedziale 1.146-1.172 pkt. Kolejne poziomy to 1.100 i 1.060 pkt. Wczoraj zdecydowana większość spółek straciła na wartości, jedynym papierem z WIG-20, który zakończył sesję w pozytywnym terytorium okazał się Prokom, który zyskał 0,4%, co należy przypisać odreagowaniu wcześniejszego spadku. Najbardziej ucierpiały spółki spekulacyjne, gdzie spadki przekraczały 15%. W tej grupie znalazły się 4Media, Szeptel, Apexim i EBI. Z dużych spółek najsilniej zniżkowały papiery BRE, co należy powiązać z ustaleniem prawa do dywidendy na sesji piątkowej. Kurs stracił 10,5%. Z tego samego powodu 7% spadły walory Jelfy. Dziś najważniejszym wydarzeniem dla rynków będzie prezentacja planu gospodarczego nowego Ministra Finansów.
Kontrakty terminowe: na uwagę zasługuje silne zachowanie na wczorajszej sesji, mimo wyprzedaży w USA, kontrakty wrześniowe zdołały obronić wcześniejsze minimum na 1.153 pkt., gdzie skumulował się popyt. Tym nie mniej w dalszym ciągu znajdujemy się w trendzie spadkowym. Pozytywnym prognostykiem będzie przebicie linii trendu spadkowego na 1.167 pkt. najlepiej w cenach zamknięcia. Wsparciem jest wczorajsze minimum na 1.153 pkt. W przypadku jego przebicia kolejny istotny poziom to 1.112 pkt.
Tomasz Jerzyk, DM BZ WBK